DEKLARACJA IDEOWA I PROGRAMOWA INICJATYWY PRACOWNICZEJ Deklaracja ideowa
Dzisiejsi robotnicy są często niezorganizowani, podzieleni, nie mają ze sobą kontaktu, są zastraszeni i pozbawieni wiary we własne siły. Związki zawodowe tracą na znaczeniu. Taka sytuacja sprzyja pracodawcom, którzy bez żadnych ograniczeń maksymalnie eksploatują swoich pracowników, korzystając z ochrony administracji państwowej i państwowych środków przymusu. Sojusz (często o charakterze korupcyjnym) pomiędzy władzą polityczną w państwie i ekonomiczną w gospodarce jest skierowany przeciwko wszystkim pracującym. Jego celem jest utrzymanie podziałów społecznych. Bogata, uprzywilejowana pod każdym względem mniejszość, mająca do dyspozycji własność, władzę i środki indoktrynacji, utrzymuje się i pomnaża swoje bogactwo dzięki pracy większości. Taka hierarchiczna struktura społeczna jest przyczyną większości problemów doświadczanych w codziennym życiu przez pracowników na całym świecie dotkniętych masowym bezrobociem, obniżkami wynagrodzeń, powrotem do pracy niewolniczej, zatrudnianiem dzieci, nędzą i głodem.
Interesem pracodawców, zarówno małych przedsiębiorstw, jak również wielkich międzynarodowych koncernów, jest utrwalanie istniejącego porządku, który zapewnia im swobodę wyzysku zatrudnianych osób, a w przypadku korporacji dodatkowo łupieżczą eksploatację wspólnot lokalnych. Prawdziwa zmiana może nadejść jedynie wówczas, gdy pracownicy przestaną wierzyć w to, że ich pracodawcy, właściciele multikorporacji, menedżerowie działają w interesie społecznym.
Walczymy o odzyskanie kontroli nad naszym życiem, zarówno w zakładzie pracy, jak też w miejscu zamieszkania. Walczymy o całkowicie inne oblicze świata, bowiem jesteśmy przekonani, że kapitalizm, podobnie jak państwowy socjalizm, nie daje się zreformować. Potrzebne są głębokie zmiany społeczne, ekonomiczne i polityczne.
Nasz ruch jest także reakcją na skorumpowanie i skrajne upolitycznienie związków zawodowych. Musimy odrzucić konieczność istnienia przywódców - zbyt często zdradzali oni sprawę, o którą początkowo walczyli. Jesteśmy za oddolną, bezpośrednią demokracją jako formą organizowania się ruchu protestu pracowniczego. Celem Inicjatywy Pracowniczej nie jest kierowanie walką pracowników, a jedynie ich zmobilizowanie do samodzielnej walki o poprawę warunków życia i uwolnienia się spod ucisku jakiejkolwiek władzy.
Inicjatywa Pracownicza jest organizacją dobrowolną, gdzie los członka związku zależy od zaangażowania innych i odwrotnie. Żadne przepisy prawa nie są bardziej skuteczne od międzyludzkiej solidarności i wzajemnych koleżeńskich relacji, zarówno na gruncie zawodowym, jak i prywatnym. Cenimy własną inicjatywę, umiejętność komunikacji, współpracy, pomocy jak i wypowiedzianej wprost krytyki.
W Inicjatywie Pracowniczej wszyscy jesteśmy równi, bez względu na funkcje jakie pełnimy, wykształcenie i wysokość zarobków. W swoim działaniu jesteśmy niezależni od pracodawców. Wiele naszych komisji zakładowych uznała, że nie będzie korzystać z tzw. przywilejów związkowych, gdyż odbieramy je za przyczynę zniewolenia związków zawodowych. Nie chcemy od pracodawców etatów związkowych, biur, telefonów, faksów. Związki zawodowe biorące w tym wszystkim udział są często później ubezwłasnowolnione w swoim działaniu. Działacze przyzwyczajają się do tych wygód i trudno jest im z tego zrezygnować. Nasze zasady, dają nam pewną przewagę, pracodawca często nie wie ilu nas jest i kto należy do związku. Nie ma do nas dojścia, nie może nas skorumpować, bo niczego od niego nie chcemy. Związek oczywiście korzysta z ustaw, ale traktuje je jako broń, zwłaszcza wówczas, kiedy pracodawca represjonuje pracowników i związkowców.
Wypowiadamy się przeciwko akcji politycznej i wykorzystaniu ruchu pracowniczego do celów politycznych i bieżących interesów partii politycznych. Popieramy zaangażowanie się ruchu pracowniczego w sprawy lokalne, zmierzające do przywrócenia autentycznej samorządności. Uważamy za niezbędną międzynarodową solidarność ruchu związkowego i pracowniczego. Opowiadamy się za akcją bezpośrednią, za manifestacjami, strajkami i bojkotem, jako najskuteczniejszej, ale nie jedynej broni, w walce o prawa pracownicze i radykalnie demokratyczne społeczeństwo. Dużą wagę przykładamy do konieczności przywrócenia autonomii kulturowej świata pracy, jako przeciwwagi dla kultury masowej i oferowanemu przez nią konsumpcyjnemu stylowi życia.
Inicjatywa Pracownicza to porozumienie wszystkich tych, którym bliskie są kwestie pracownicze. Jesteśmy grupą walczącą o prawa pracownicze, odwołującą się w swoich działaniach i ideach bezpośrednio do tradycji ruchu anarcho-syndykalistycznego i rewolucyjnego syndykalizmu. Zrzeszeni w IP podejmują próbę stworzenia ruchu pracowniczego opartego na oddolnej i dobrowolnej samorządności - ruchu, który zdoła przekroczyć narzucone podziały wśród pracowników, by razem i solidarnie mogli prowadzić skuteczną walkę o swoje prawa i całkowity wpływ na miejsca pracy. Poprzez aktywne uczestnictwo w akcjach protestacyjnych, współpracę i wspieranie strajków staramy się nieść solidarną pomoc i czynnie przedstawiać nasze idee. IP funkcjonuje na zasadach federacji, czyli dobrowolnego zrzeszenia osób, w którym każdy uczestnik ma równe prawo decydowania o dotyczących go sprawach.
Deklaracja programowa
Podstawowe cele naszego związku formułuje statut, w którym czytamy, że zadaniami Inicjatywy Pracowniczej jest:
1. Reprezentowanie i obrona praw oraz interesów pracowniczych, obywatelskich i socjalnych pracowników i innych osób zrzeszonych w Związku oraz ich rodzin.
2. Kształtowanie aktywności społecznej, etyki zawodowej oraz ochrona godności ludzi pracy.
3. Działanie na rzecz sprawiedliwych relacji społecznych i ekonomicznych w wymiarze lokalnym, krajowym i międzynarodowym.
4. Zwalczanie niegospodarności i nadużyć.
5. Współdziałanie z organizacjami związkowymi, organizacjami i ruchami społecznymi w kraju i za granicą na zasadach partnerskich.
6. Działanie na rzecz poprawy poziomu życia związkowców i ich rodzin.
7. Oddziaływanie na rzecz samorządności, demokratyzmu, sprawiedliwości społecznej i solidarności w stosunkach międzyludzkich.
8. Promowanie spółdzielczości pracy oraz społecznych form własności środków produkcji.
9. Walka o poprawę warunków pracy, jej bezpieczeństwa oraz o godne wynagrodzenie wszystkich zatrudnionych.
10. Działanie na rzecz ochrony zdrowia i powszechnego, darmowego, równego do niej dostępu oraz na rzecz ochrony środowiska naturalnego człowieka.
W nawiązaniu do Deklaracji Ideowej i celów statutowych Inicjatywy Pracowniczej, Krajowy Zjazd Delegatów Związku postanowił przyjąć podczas obrad w Poznaniu w dniu 14 marca 2009 roku następujące najważniejsze cele walki, na których powinniśmy się skupić w najbliższych latach. Mają one charakter postulatów o charakterze legislacyjnym i socjalnym.
Na gruncie prawa domagamy się przede wszystkim zaniechania działań zmierzających do uelastyczniania prawa pracy, w tym przede wszystkim zmian w Kodeksie pracy, jak również w innych ustawach dotyczących sporów zbiorowych, zwolnień grupowych, związków zawodowych itd. Domagamy się zaprzestania działań legislacyjnych zmierzających do ograniczenia prawa pracowników do stowarzyszania się, organizowania przez nich protestów i wpływania na proces decyzyjny w zakładach pracy.
Domagamy się zniesienia ograniczeń prawnych, które utrudniają przekształcanie przedsiębiorstw komunalnych, państwowych i spółek skarbu państwa w spółdzielnie pracy zrzeszające pracowników tych przedsiębiorstw oraz w spółdzielnie pracy z udziałem gminy, powiatu i spółki skarbu państwa. Przekształcanie wspomnianych przedsiębiorstw w spółdzielnie powinno się odbywać z zachowaniem ciągłości prawnej, a nie drogą likwidacji przedsiębiorstwa i zakładania nowego, co zawsze niesie ze sobą liczne zagrożenia dla dotychczasowych pracowników.
Żądamy również zniesienia zakazu tworzenia spółdzielni pracy bez wyznaczania funkcji pracodawcy. Zgodnie z obecnymi przepisami pracodawcą w spółdzielni musi być prezes lub prezeska, a nie może pełnić tej funkcji ogół pracowników, co w rażący sposób ogranicza wolność zrzeszania się obywateli i narzuca im tylko jeden organizacji pracy, chociaż nie wszyscy go akceptują.
Domagamy się politycznego i ekonomicznego równouprawnienia kobiet i mężczyzn.
Na gruncie socjalnym:
1. Domagamy się, aby zasiłek dla bezrobotnych wynosił tyle co minimalne wynagrodzenie. Zasiłek dla bezrobotnego powinien być przyznawany się po przepracowaniu 6 miesięcy (lub bezrobotnym absolwentom szkół zaraz po ich ukończeniu) na okres:
- 12 miesięcy w powiatach do 5% stopy bezrobocia
- 18 miesięcy w powiatach od 6% do 10% stopy bezrobocia
- 24 miesiące w powiatach od 11% do 15% stopy bezrobocia
- 36 miesięcy w powiatach od 16% do 20% stopy bezrobocia
- bezterminowy w powiatach powyżej 20% stopy bezrobocia
Uzasadnienie: Stan dzisiejszy jest nie do zaakceptowania dla wszystkich pracujących, zwłaszcza w obliczu narastającej fali zwolnień. Zasiłek w wysokości ok. 550 złotych brutto otrzymuje dziś jedynie 15% bezrobotnych. Zarówno jego wysokość jak też fakt, że zdecydowana większość pozostających bez pracy jest zasiłku pozbawiona, powoduje dramatyczne skutki społeczne, zwłaszcza poszerzenia się skali ubóstwa. Zaproponowane tu uzależnienie czasu przyznawanego zasiłku od stopy bezrobocia w danym powiecie, pozwoli wreszcie przenieść ciężar odpowiedzialności z barków wyłącznie pracowników na przedstawicieli samorządu lokalnego.
2. Domagamy się, aby minimalne wynagrodzenie w danym roku wynosiło 50% średniego wynagrodzenie.
Uzasadnienie: Wynagrodzenie minimalne jest podstawową gwarancją ochrony pracownika przed wyzyskiem ze strony pracodawcy. Polska powinna dążyć do poziomu jaki obowiązuje w krajach Europy Zachodniej, gdzie minimalne wynagrodzenie jest z reguły wyższe niż w Polsce.
3. Domagamy się, aby wszystkim osobom bezrobotnym i posiadającym najniższe wynagrodzenie (emerytury, renty), przyznawać dodatki mieszkaniowe, których wysokość powinna być obliczona w zależności od sytuacji mieszkaniowej w danej gminie. Domagamy się rozwoju budownictwa komunalnego i zaprzestania reprywatyzacji komunalnych zasobów lokalowych.
Uzasadnienie: W Polsce załamaniu ulęgło budownictwo komunalne, a w ostatnich kilku latach ceny nowo wybudowanych mieszkań wzrosły dwu-trzykrotnie. W większości większych miast Polski, ilość orzeczonych przed sądy eksmisji jest o wiele większa od posiadanych przez gminy zasobów mieszkaniowych. W związku z kryzysem na rynku nieruchomości sytuacja może się pogarszać. Już 1,2 mln. Polaków ma kłopoty z regulowaniem długów (więcej niż dwumiesięczne zaległości), zaległości sięgają 7 mld. zł. W połowie 2007 roku tego typu zaległości wynosiły niespełna 5 mld. zł. Trzeba zagwarantować najuboższym warstwom społeczeństwa bezpieczeństwo w zakresie mieszkalnictwa.
4. Domagamy się likwidacja umów o pracę na czas określony. Jesteśmy za przyjęciem wzorca: umowa na czas próbny maksymalnie do 6 miesięcy, potem już tylko umowa na czas nieokreślony.
Uzasadnienie: Ustawodawca dozwalając zatrudniać osoby na czas określony, zakładał, że ten rodzaj umów będzie wykorzystywany tylko w przypadku, kiedy tego rodzaju stosunek pracy będzie miał uzasadnienie ekonomiczne. Niestety umowy na czas określony są dziś masowo przez pracodawców nadużywane. Ilość umów na czas określony wzrosła od 0,642 mln. osób w 2000 roku, do 3,1 mln. osób w 2006, a w połowie 2008 roku 3,2 mln. Pracownicy na umowy czasowe stanowią 27% wszystkich pracowników najemnych. W ten sposób kwestionuje się jeden z podstaw obecnego ustroju pracy, czyli stabilności zatrudnienia. Dodatkowo, przepisy dotyczące umów na czas określony, w wielu kwestiach dyskryminują pracowników, którzy je zawarli. Między innymi pracownik z umową na czas określony, pozbawiony pracy z pobudek np. rasistowskich, nie może się domagać przewrócenia do pracy. 5. Domagamy się wprowadzenia obligatoryjnych emerytur dla wszystkich którzy ukończyli 60 rok życia bez względu na staż pracy i płeć. Emerytury te powinny być nie niższe niż wynagrodzenia minimalne.
Uzasadnienie: Uważamy, że każdemu obywatelowi i pracownikowi należy się po osiągnięciu 60 roku życia zabezpieczanie, które pozwoli mu przetrwać w względnie dobrych warunkach. Zdecydowana większość obywateli przez całe życie pracuje, bez względu na to, czy ma to udokumentowane czy nie. Zmiany na rynku pracy, wysokie a okresowo bardzo wysokie bezrobocie, powoduje, że niejednokrotnie jedyną dostępną pracą była (jest) praca „na czarno”. Emerytury należą się także tym, którzy pracują bez wynagrodzenia w domu, podejmując wysiłki wychowawcze, edukacyjne, opiekuńcze i wspierające osoby zatrudnione itd. Krótka historia Inicjatywa Pracownicza (IP) powstała w drugiej połowie 2001 roku jako nieformalna grupa, której celem była wspólna walka o prawa pracownicze. Jako formalny ogólnopolski związek zawodowy IP zaczęła działać we wrześniu 2004 roku. Na początku 2002 roku IP zaangażowała się w protesty przeciwko uelastycznieniu prawa pracy. Tego samego roku działacze z Poznania wzięli aktywny udział w protestach robotników z zakładów H.Cegielski-Poznań (HCP) domagając się zaprzestania masowych zwolnień. 28 czerwca 2002 roku związki zawodowe z HCP (Solidarność i Solidarność'80) i IP doprowadziły do wspólnej demonstracji ulicami Poznania, w której wzięło udział blisko 1000 osób, w tym setka działaczy IP. Kiedy, na fali robotniczych protestów, w lipcu 2002 roku powstał Ogólnopolski Komitet Protestacyjny (OKP) działacze IP wzięli czynnych udział w jego pracach m.in. powołując ogólnopolskie biuro koordynujące akcje protestacyjne OKP i zakładając stronę internetową. Latem 2002 roku OKP organizuje kilka ważnych protestów w kilkunastu miastach Polskich, w tym dwutysięczną demonstrację w Warszawie. Wreszcie jesienią 2002 roku Inicjatywa Pracownicza czynnie wspiera protest pracowników Ożarowskiej Fabryki Kabli koło Warszawy (27-30 listopada 2002 roku). W czerwcu 2003 roku działacze IP nawiązują kontakt z przedstawicielami strajkującej załogi Uniontexu (Łódź), która broni swojego zakładu pracy przed likwidacją. Niestety strajk nic nie daje i zakład upada. Na jego gruzach (w 2004) powstaje jednak nowy Uniontex jako spółka pracownicza. Zawiązuje się tam organizacja zakładowa IP. W grudniu 2004 roku przewodniczący IP w Uniontexie zostaje nielegalnie zwolniony, a kontrolę nad zakładem przejmują jej dotychczasowi menedżerowie. W listopadzie 2003 roku Inicjatywa Pracownicza organizuje protesty przeciwko antypracowniczej polityce władz McDonalds'a. W listopadzie na wezwanie IP przybywają do Poznania działacze pracowniczy z kilkunastu zakładów pracy i odbywa się pierwsza Ogólnopolska Konferencja Pracownicza (najpierw nazwana konferencją protestu pracowniczego), która stanie się zarzewiem szerszej współpracy różnych organizacji propracowniczych i związkowych. W sumie do 2007 roku odbywa się sześć podobnego typu Konferencji na różne tematy. W kwietniu 2004 roku działacze Inicjatywy Pracowniczej brali udział w 5 tysięcznej demonstracji w Warszawie przeciwko Europejskiemu Forum Gospodarczemu. W czerwcu 2004 roku podczas akcji ponad 100 działaczy związkowych z Goplany (Solidarność) oraz Inicjatywy Pracowniczej wezwali do bojkotu kawy Nescafe jako formy protestu przeciwko masowym zwolnieniom i zamykaniu zakładów pracy przez koncern Nestle. Akcje solidarnościowe - koordynowane przez IP - odbyły się w Bydgoszczy, Krakowie, Warszawie i Szczecinie. W Szczecinie działacze IP oznakowali w jednym z marketów towary Nestle napisem "Nie kupuj!". Latem grupa pracowników H.Cegielski-Poznań, sympatyzujących z IP, postanawia powołać do życia Ogólnopolski Związek Zawodowy Inicjatywa Pracownicza, który zostaje zarejestrowany pod koniec sierpnia 2004 roku. Pierwsze komisje powstają w Szczecinie, Łodzi i na Śląsku. W styczniu 2005 roku Inicjatywa Pracownicza z Poznania angażuje się w obronę pracowników Brgidgestone/Firestone. Latem 2005 roku (lipiec/sierpień) IP jest jednym z inicjatorów międzynarodowej akcji solidarnościowej ze zwolnionymi za walkę o prawa pracownicze polskich pracowników TESCO z Irlandii. Protesty odbyły się w 8 miastach Wielkiej Brytanii (poparty przez centralę TGWU) i Irlandii oraz kilku miastach Polski (m.in. Poznań, Szczecin, Warszawa, Gdynia). IP staje się także jednym z animatorów Kampanii na rzecz Pracowników Sezonowych i Emigrantów (www.sezonowi.org). W dniu 23 września 2005 roku związek zawodowy Inicjatywa Pracownicza i Polska Zielona Sieć złożyli skargę na działania Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju, w związku z udzieleniem firmie Kaufland Polska pożyczki w wysokości blisko 160 milionów euro na rozwój sieci supermarketów na terenie całej Polski. Kilka dni później pod jednym z supermarketów w Poznaniu odbył się protest. Kaufland notorycznie i systemowo łamał prawa pracownicze. W styczniu 2006 roku Inicjatywa Pracownicza przystępuje do Komitetu Pomocy i Obrony Represjonowanych Pracowników. Komitet występuje w obronie zwalnianych za działalność aktywistów związkowych: Krzysztofa Łabędzia (KWK Budryk, Sierpień'80), Darka Skrzypczaka (Goplana, Solidarność), Sławka Kaczmarka (Uniontex Łódź, Inicjatywa Pracownicza), Jacka Rosołowskiego (Impel-Tom Kostrzyn, Inicjatywa Pracownicza). Organizowane są liczne akcje protestacyjne, a na początku kwietnia 2006 roku dochodzi do tysięcznej demonstracji w Poznaniu. W wyniku nacisków Łabędź i Skrzypczak zostają przywróceni do pracy. Przed sądem pracy wygrywa też proces o odszkodowanie Jacek Rosołowski (w marcu 2007 roku). W czerwcu i sierpniu 2006 roku Komitet organizuje akcje w obronie praw pracowników sezonowych w 100, a potem 50 miastach Polski. W październiku KPiORP organizuje kilkusettysięczną manifestację w Łodzi w obronie Sławka Kaczmarka z IP, a także generalnie pracowników agencyjnych tymczasowych. W kwietniu 2007 Komitet organizuje kolejną demonstrację we Wrocławiu przeciwko firmie IMPEL i m.in. przeciwko zwolnieniu Jacka Rosołowskiego i innych działaczy IP przez IMPEL-TOM W listopadzie 2006 roku związani z IP gdańscy listonosze rozpoczynają dziki strajk, który obejmuje całą Polskę. Inicjatywa Pracownicza organizuje w tym czasie akcje solidarnościowe ze strajkującymi i koordynuje kontakty pomiędzy poszczególnymi miastami. Powstaje komisja zakładowa IP przy Poczcie Polskiej. W grudniu 2006 dochodzi - z inspiracji IP - do spotkania listonoszy z kilku ośrodków w Poznaniu. W czerwcu 2006 roku należący do IP pracownicy H.Cegielski-Poznań organizują referendum strajkowe w sprawie podwyżek. Spośród liczącej blisko 1600 osób załogi, 640 opowiada się za strajkiem, jednak z uwagi na zbyt niską frekwencje (42%) wynik referendum nie jest wiążący. W 2007 roku IP postanawia zmienić taktykę. Organizowane są liczne nieformalne przestoje w pracy trwające od kilkunastu minut do kilku godzin. W kwietniu na wezwanie IP dochodzi także do jednodniowego strajku - 90 procent załogi HCP bierze tzw. "urlop na żądanie". Dochodzi także do kilku demonstracji pod zarządem HCP. W wyniku protestu pracownicy HCP wywalczają podwyżki. W lutym/marcu 2007 roku Inicjatywa Pracownicza angażuje się w obronę pracownic z fabryki paneli Greenkett Polska. Dochodzi do nielegalnego zwolnienia dwóch działaczek IP i nieudanej próby rozbicia związku przez hiszpańskiego pracodawcę. Jesienią tego samego roku IP organizuje akcje popierające protest zwolnionych w wyniku prywatyzacji ok. 90 pracowników (głównie pielęgniarek) ze szpitala w Kostrzynie. Obecnie Inicjatywa Pracownicza działa w następujących ośrodkach: Poznań, Łódź, Szczecin, Gorzów, Kostrzyn, Zielona Góra, Górny Śląsk (Tarnowskie Góry, Miasteczko Śl., Bielsko-Biała, Racibórz, Rybnik), Warszawa, Gdańsk, Kraków, Bydgoszcz. W pierwszych czterech ośrodkach funkcjonują biura IP. Mniejsze grupy i sympatycy IP działają w innych miastach. Związek wydaje dwumiesięcznik informacyjny "Inicjatywa Pracownicza" oraz nieregularnik "Syndykalista Śląski". Współpracujemy z radykalnymi związkami zawodowymi z różnych krajów Europy m.in.: IWU z Irlandii, CGT z Hiszpanii, FAU z Niemiec, SAC ze Szwecji, CNT z Francji, ESE z Grecji, IWW z Wielkiej Brytanii. W ramach wspólnych kampanii IP przystąpiła do m.in. międzynarodowego bojkotu Coca-Coli. Koncern odpowiedzialny jest za morderstwa działaczy związkowych w Kolumbii. |