Mijają dwa lata odkąd Platforma Obywatelska zdobyła władzę. Gdyby wnioskować z większości publikowanych w mediach sondaży i komentarzy, formacja ta w dalszym ciągu jest popierana przez zdecydowaną większość społeczeństwa.
O co chodzi z tym czarnym kotem? - pytają nas ludzie obserwujący czarno-czerwone flagi Inicjatywy Pracowniczej z umieszczonym na nich prężącym grzbiet najeżonym kocurem (a dokładniej jego kuzynem z rodziny kotowatych – żbikiem).
4 stycznia na antenie TVP Lublin miał ukazać się reportaż o naruszaniu praw pracowniczych i przepisów sanitarnych w lubelskim dyskoncie spożywczym Alma. Ostatecznie nie ukazał się, bo telewizja wystraszyła się groźby
W wielkich sieciach handlowych 80 proc. zatrudnionych to kobiety. Wystarczy wejść do pierwszego lepszego supermarketu i zobaczyć – pracownice są widoczne na wszystkich „odcinkach pracy”: na kasach, na poszczególnych działach, w punkcie obsługi
Wiele wskazuje na to, że sytuacja gospodarcza i społeczna w Polsce gwałtownie się pogarsza. Prasa i różnego typu instytucje publikują coraz to nowe dane wykazujące, że kryzys obejmuje całe branże gospodarki.
Wyroki więzienia dla kopaczy, w tym byłych górników z Wałbrzyskiego Zagłębia Węgla Kamiennego hańbą Rzeczypospolitej Polskiej. Żądamy natychmiastowej amnestii dla górników z biedaszybów w rejonie Wałbrzycha i Nowej Rudy.
| Glos Wlkp.: DAD Polska pod lupą śledczych |
| poniedziałek, 29 czerwca 2009 18:59 |
|
Państwowa Inspekcja Pracy potwierdziła zarzut nieprzestrzegania praw pracowniczych przez firmę DAD Polska w Poznaniu. Sytuacją w tym przedsiębiorstwie zajmuje się także prokuratura. W maju związkowcy z Inicjatywy Pracowniczej urządzili pikietę pod bramą fabryki DAD, wcześniejszej Fabryce Zamków i Okuć "Fana". Protestowali przeciwko łamaniu praw pracowniczych. O swoich zarzutach poinformowali Okręgowy Inspektorat Pracy w Poznaniu oraz prokuraturę. Związkowcy zarzucali władzom spółki przede wszystkim wyrzucenie z pracy osób, które w kwietniu założyły w firmie związek zawodowy. Z relacji związkowców wynika, że w ciągu dwóch tygodni do tej organizacji pracowniczej przystąpiło ok. 30 z 80 osób pracujących w DAD.Te informacje miały zaniepokoić władze spółki. Kiedy do jej szefa wpłynęło oficjalne pismo o powołaniu związku, ten miał zwolnić ze skutkiem natychmiastowym dwie osoby, które założyły związek. - W rozmowie w cztery oczy usłyszałam, że jestem zwolniona ze względu na przynależność do związku - zapewnia Agata Tokarska, jedna z osób, które założyły związek. Słowa Tokarskiej potwierdziła też PIP. Kontrola wykazała również nieprawidłowości w zakresie ewidencji czasu pracy. Ustalono, że nie monitorowano godzin nadliczbowych. Pracodawca potwierdził, że załoga pracuje w godzinach nadliczbowych. Dodał jednak, że za to są wypłacane premie uznaniowe. Inspektorat miał także zastrzeżenia co do trybu zawierania z pracownikami umów o pracę - firma miała bowiem zwlekać z zawieraniem umów na piśmie. Pracodawca nie utworzył również funduszu świadczeń socjalnych. Sprawą zwolnienia związkowców interesuje się też poznańska prokuratura, choć jak na razie nie wiadomo, kiedy można spodziewać się zakończenia postępowania. - Obecnie jest wszczęte postępowanie i trwają czynności sprawdzające - mówi Arkadiusz Dzikowski, szef Prokuratury Rejonowej Poznań-Nowe Miasto. - Kontrola zakończyła się pomyślnie dla naszej firmy - zapewniła nas asystentka prezesa DAD Polska. Kiedy powiedzieliśmy, że mamy treść raportu pokontrolnego przed sobą, z którego wynika co innego, usłyszeliśmy: - W takim wypadku nie będziemy udzielać żadnych informacji. Paweł Mikos Głos Wielkopolski - Polska, 29 czerwca 2009 |
| śro wrz 15 Dyskusja o reprodukcji życia codziennego |