Mijają dwa lata odkąd Platforma Obywatelska zdobyła władzę. Gdyby wnioskować z większości publikowanych w mediach sondaży i komentarzy, formacja ta w dalszym ciągu jest popierana przez zdecydowaną większość społeczeństwa.
O co chodzi z tym czarnym kotem? - pytają nas ludzie obserwujący czarno-czerwone flagi Inicjatywy Pracowniczej z umieszczonym na nich prężącym grzbiet najeżonym kocurem (a dokładniej jego kuzynem z rodziny kotowatych – żbikiem).
4 stycznia na antenie TVP Lublin miał ukazać się reportaż o naruszaniu praw pracowniczych i przepisów sanitarnych w lubelskim dyskoncie spożywczym Alma. Ostatecznie nie ukazał się, bo telewizja wystraszyła się groźby
W wielkich sieciach handlowych 80 proc. zatrudnionych to kobiety. Wystarczy wejść do pierwszego lepszego supermarketu i zobaczyć – pracownice są widoczne na wszystkich „odcinkach pracy”: na kasach, na poszczególnych działach, w punkcie obsługi
Wiele wskazuje na to, że sytuacja gospodarcza i społeczna w Polsce gwałtownie się pogarsza. Prasa i różnego typu instytucje publikują coraz to nowe dane wykazujące, że kryzys obejmuje całe branże gospodarki.
Wyroki więzienia dla kopaczy, w tym byłych górników z Wałbrzyskiego Zagłębia Węgla Kamiennego hańbą Rzeczypospolitej Polskiej. Żądamy natychmiastowej amnestii dla górników z biedaszybów w rejonie Wałbrzycha i Nowej Rudy.
| Poznań: Inspekcja Pracy potwierdza zarzuty wobec DAD |
| wtorek, 16 czerwca 2009 16:22 |
Inicjatywa Pracownicza właśnie otrzymała protokół z kontroli Okręgowej Inspekcji Pracy w DAD Polska. Zdecydowana większość zarzutów związku wobec pracodawcy znalazła swoje potwierdzenie.W ostatnim tygodniu kwietnia dyrekcja DAD Polska zwolniła czterech działaczy Inicjatywy Pracowniczej zaraz po ich ujawnieniu, w tym trzech (wszystkich) członków Komitetu Założycielskiego. Załoga chciała powołać związek ponieważ pracodawca łamał liczne prawa pracownicze. IP skierowała sprawę do Okręgowej Inspekcji Pracy Po pierwsze Inspekcja Pracy uznała za niezgodne z prawem zwolnienie działaczy IP, członków Komitetu Założycielskiego Komisji Zakładowej. Dwa: kontrola wykazała „nieprawidłowości w zakresie prowadzenia ewidencji czasu pracy”. Chodziło tu głównie o kwestie związane z niezapłaceniem odpowiedniego wynagrodzenia za nadgodziny. Pracodawca zobowiązał się do wypłaty pracownikom zaległości. Nieoficjalnie wiemy, iż wynoszą one na tę chwilę ok. 50 tys. złotych brutto. Trzy: potwierdzono zarzut nieodpowiedniego trybu zawierania z pracownikami umów o pracę (zwlekanie z jej zawieraniem na piśmie). Cztery: potwierdził się zarzut nieprawnych prób obarczania pracowników kosztami badań lekarskich. Pięć; „W zakresie zakładowego funduszu świadczeń socjalnych ustalono, iż nie został on utworzony, pomimo prawnego obowiązku oraz na rachunek funduszu nie były odprowadzane środki pieniężne”. Sześć: zobowiązano pracodawcę do „doprowadzenia pomieszczeń sanitarnych do stanu zgodnego z przepisami bhp...” W reszcie - po siódme - ustalono, iż niektórym pracownikom w miesiącach luty-kwiecień 2009 pracodawca nie odprowadzał składek dobrowolnego ubezpieczenia PZU. Okręgowy Inspektora Pracy stwierdza na zakończenie, że „w związku ze stwierdzeniem popełnienia wykroczeń przeciwko prawom pracowników (...) wszczęto postępowanie wykroczeniowe”. Sytuację w DAD Polska bada także poznańska prokuratura. Przesłuchiwani są świadkowie. Tymczasem DAD Polska prowadzi dalej nielegalne działanie, m.in. bez wymaganej konsultacji związkowej zwolniono kilka osób, co stało się podstawą do ponownego wniosku IP o przeprowadzanie przez Inspekcję Pracy kontroli. |
| Brak wydarzeń |