Menu
Wstąp do związku Kim jesteśmy? Wspieraj związek Napisz do nas


Strajki i działalność związkowa to nie zbrodnie kryminalne! Wolność dla Aldo Milaniego

W obronie Aldo Milaniego - krajowego koordynatora związku SI Cobas we Włoszech, któremu wkrótce grozi wyrok 2 lat i 4 mięsięcy więzienia. W obronie innych związkowców zagrożonych represjami.

Aldo Milani został niesłusznie oskarżony o „szantaż” w postaci organizacji serii strajków wraz z pracownikami rzeźni w prowincji Modena. Proces sądowy miał swój finał pod koniec marca, wyrok ma zapaść w najbliższych dniach. Podobne represje za działalność pracowniczą spotkały innych związkowców i aktywistów, którzy zmagają się dziś z procesami sądowymi lub karami z powodu udziału w strajkach.

Sektor logistyki we Włoszech – jeden z kluczowych obszarów gospodarki w kraju i na świecie – od około 10 lat jest miejscem niemal codziennych strajków i niepokojów pracowniczych. W ostatnich latach ruch ten rozlał się z logistyki na inne gałęzie przemysłu jak agrobiznes, handel, ceramika i metalurgia.

W poprzednim wieku ruchy pracownicze w większości walczyły o korzystniejsze prawa i umowy. Dziś niepokoje wzbudza porządek oparty na systematycznym łamaniu krajowych układów zbiorowych oraz najbardziej podstawowych zabezpieczeń dot. płac, BHP i godzin pracy. Ten ruch pracowniczy przywrócił prawa i godność tysiącom pracowników (w dużej mierze imigrantów) wcześniej uciszonych, zredukowanych do półniewolników: źle opłacanych, szantażowanych, zmuszanych do pracy w nieludzkich warunkach. Ruch wyciągnął na światło dzienne gęsto tkaną sieć bezprawia, oszustw podatkowych oraz mafijnej infiltracji. Jednak policja i prokuratura dotąd często ujmowały strajki i niepokoje pracownicze w kategoriach „naruszania porządku publicznego”. Prawa pracownicze w wielu logistycznych łańcuchach dostaw zostały więc odzyskane jedynie przez formy walki uznawane za nielegalne, np. blokady bram zakładów czy ulic i dzikie strajki. Te zdobycze przełożyły się przy okazji na setki spraw karnych przeciwko ruchowi. W dodatku, niedawno zatwierdzony przez premiera Salviniego Dekret o Bezpieczeństwie wprowadza kary nawet 12 lat za „zbrodnię blokady drogi” i natychmiastową deportację pracowników – imigrantów, którzy brali w takich blokadach udział.

Karny proces przeciw krajowemu koordynatorowi Si-Cobas Aldo Milaniemu wskazuje że wściekłe represje wobec ruchu pracowniczego w logistyce są częścią szerszej kampanii represji wymierzonej w prawa związków zawodowych, ruchów społecznych oraz opór środowisk naukowych wobec bieżącej sytuacji w kraju. Pierwotnie, Aldo został aresztowany i trzymany trzy dni w areszcie na ostatnim etapie negocjacji związkowych pod zarzutem „wymuszenia pieniędzy” na szkodę firmy przetwórczej z branży mięsnej, zarządzanej przez pewną rodzinę stale mierzącą się z zarzutami korupcji. Jego proces ujawnił ścisłe powiązania między prywatnym biznesem, a organami państwowymi. Niewinność związkowca była tak ewidentna że sam prokurator ostatnio złagodził zarzut do wersji, jakoby Aldo miał wymagać pieniędzy nie dla siebie, a dla zwolnionych pracowników. Zażądał za to kary 2 lat i 4 miesięcy więzienia. Jednak tak formułowane zarzuty mijają się z definicją wymuszenia. Aldo próbował zapobiec zwolnieniu 55 pracowników i zapewnić że zostaną właściwie opłaceni wraz z odprowadzeniem podatków i składek. To żądania typowe dla każdego poważnego związkowca. Prokuratura próbuje skryminalizować pospolity spór pracowniczy i tworzy niebezpieczny precedens. Jeśli każde żądanie ekonomiczne na korzyść pracownika może być uznawane za „wymuszenie”, podważa to same fundamenty działalności związkowej.

Dlatego też apelujemy do wszystkich sił, które sprzyjają naszemu ruchowi, aby żądały oczyszczenia z zarzutów Aldo Milaniego. Namawiamy do składania podpisów pod listem poparcia dla Aldo – angielska wersja tutaj: https://www.change.org/p/tribunale-di-modena-in-defense-of-the-si-cobas-coordinator-aldo-milani-and-of-trade-union-freedom-in-italy.

Apelujemy też o wsparcie w kampanii przeciwko kryminalizacji blokad ulicznych jako formy protestów społecznych i związkowych oraz przeciw używaniu sił policyjnych w sporach pracowniczych poza bramami zakładów pracy.

Powrót na górę