Menu
Wstąp do związku Kim jesteśmy? Wspieraj związek Napisz do nas

Międzynarodowa solidarność z działaczami włoskiego związku zawodowego S.I. Cobas

Simone, Eleonora, Karim, Pietro, Camara i Marian grozi kara zakazu przebywania w Bolonii za działalność związkową. Taką karę w najbliższych dniach może zasądzić lokalny sąd. Podstawą nałożenia na nich tego “środka zapobiegawczego” jest zorganizowanie strajku pod koniec 2018 r. w zakładzie międzynarodowej korporacji tytoniowej Logesta SpA. Spółka swój model biznesowy opiera na outsourcingu pracy i ciągłej wymianie pracowników, co powoduje, że żyją oni w ciągłej niepewności. Pracownicy zrzeszeni w S.I. Cobas stanowią około jej 80% załogi. Spółka nie uznawała związku zawodowego i wysuwanych przez niego żądań dotyczących zachowania miejsc pracy i prowadziła negocjacje z największymi centralami związkowymi. Równocześnie wykorzystywała ona policję w celu złamania strajku i demonstracji solidarnościowych. Pomimo że akcje strajkowe w znaczniej mierze odbywały się przed magazynami, policjanci atakowali ich uczestników.

Poniżej link do artykułu włoskiej gazety i nagrania wideo, które pokazują brutalny atak policji:

[video]

Powyższe działania S.I. Cobas przyczyniły się do zachowania miejsc pracy w Logesta SpA przez zrzeszonych w nim pracowników. Ponadto związek został uznany przez firmę. Pomimo tego uczestnikom protestów wciąż grozi nałożenie kary zakazu przebywania w Bolonii. To kolejna próba represjonowania działaczy S.I. Cobas. Również tym zaangażowanym w protesty Italpizza grożą podobnego rodzaju restrykcje.

Równocześnie przeciwko 87 działaczom związku toczą się sprawy sądowe. Ostatnio Aldo Milani, krajowy koordynator związku, został w pełni oczyszczony z bezpodstawnych zarzutów o wymuszenie. Obecne próby represjonowania Simone, Karim, Eleonora, Pietro, Camara i Marian, są kolejnym działaniem mającym na celu zwalczanie ruchów pracowniczych i społecznych.

Wbrew temu walka o godność toczy się nadal. Pracownicy i działacze nie dadzą się zastraszyć.

Podpisując niniejszą petycję wspierasz nasza waklę!

[podpisz petycję]

Powrót na górę