Menu
Wstąp do związku Kim jesteśmy? Wspieraj związek Napisz do nas

Informacje

47. biuletyn Inicjatywy Pracowniczej

18 kwiecień /Działania ogólnopolskie

Ukazał się 47 numer Biuletynu „Inicjatywa Pracownicza”. Przeczytacie w nim m.in. o decyzjach podjętych na dziesiątym zjeździe delegatów i delegatek naszego związku, wydarzeniach i działaniach związku...

Więcej
Warszawskie komisje IP przeciwko "dekomunizacji"

Warszawskie komisje IP przeciwko "dekomunizacji"

31 marzec /Mazowieckie

Sześć komisji OZZ Inicjatywa Pracownicza z Warszawy wydało w tym tygodniu wspólne stanowisko przeciwko tzw. "dekomunizacji" nazw ulic. Sygnatariuszki i sygnatariusze dokumentu zwracają uwagę, że "zarówno...

Więcej
Amazon wypłaca ponad 5 tys. zadośćuczynienia niesłusznie zwolnionej pracownicy

Amazon wypłaca ponad 5 tys. zadośćuczynienia niesłusznie zwolnionej pracownicy

31 marzec /Działania ogólnopolskie

Po tygodniu uprawomocniła się ugoda, którą Amazon zawarł z niesłusznie zwolnioną pracownicą w dn. 23 marca 2017 r. przed sądem pracy w Poznaniu. Zobowiązuje ona...

Więcej

Publicystyka

Właściciele knajp zapominają o Kodeksie pracy

Właściciele knajp zapominają o Kodeksie pracy

04 kwiecień /Walki pracownicze

Wywiad z działaczem OZZ Inicjatywa Pracownicza z poznańskiej Komisji Pracujących w Gastronomii nt. sytuacji pracowników i pracownic gastronomii.

Więcej

Porady prawne

Prev Next

Międzynarodowy Strajk Kobiet 2017 – jak możesz wziąć w nim udział?

06 marzec /Prawo

W środę 8 marca w całej Polsce odbędą się protesty, demonstracje, akcje bezpośrednie i strajki w ramach mobilizacji „Międzynarodowy Strajk Kobiet”. Strajk jest kontynuacją protestów z października 2016 r., kiedy...

Więcej

Mini­malna i mak­sy­malna tem­pe­ra­tura w pracy

10 sierpień /Prawo

Przypominamy uaktualniony artykuł na temat dopuszczalnych temperatur w miejscu pracy i wynikających z tego obowiązków pracodawcy oraz praw przysługujących pracownikom

Więcej

Płaca minimalna w 2017 r. - 2000 zł dla "etatowców" i minimana stawka godzinowa dla osób na zleceniach

11 lipiec /Prawo

14 czerwca rząd ogłosił, że w 2017 r. płaca minimalna wyniesie 2000 zł brutto czyli 1459,47 zł netto (na rękę). W stosunku do obecnego roku, minimalne wynagrodzenie wzrośnie o 150...

Więcej

Praca na czarno i na umowach cywilnoprawnych

13 maj /Prawo

Zatrudnianie „na czarno” oraz na podstawie umowy cywilnoprawnej (umowa zlecenie bądź umowa o dzieło) nie jest dla pracodawcy bezkarne.Mimo że w dzisiejszych, trudnych dla pracowników, czasach może się wydawać, że...

Więcej

Umowy na czas określony - dłuższe okresy wypowiedzenia, nadal mniejsza ochrona

03 marzec /Prawo

22 lutego weszły w życie nowe przepisy Kodeksu Pracy odnoszące się do umów na czas określony. W istotny sposób zmieniają one zasady zawierania i rozwiązywania takich umów, w niektórych wypadkach...

Więcej

Dokumenty

Prev Next

Stanowisko w sprawie tzw. „dekomunizacji” ulic w Warszawie

31 marzec /Dokumenty bieżące

Stanowisko 6 warszawskich komisji OZZ Inicjatywa Pracownicza ws. planów "dekomunizacji" ulic, przyjęte 27 marca 2017 r.

Więcej

Spra­woz­da­nie z dzia­łal­no­ści Mało­pol­skiej Komi­sji Mię­dzy­za­kła­do­wej Ope­ra­to­rów przy OZZIP za rok 2016

22 grudzień /Dokumenty bieżące

  Do naj­istot­niej­szych pro­ble­mów, jakimi Mało­pol­ska Komi­sja zaj­mo­wała się w bie­żą­cym roku, były przed­kła­dane przez nas Mini­ster­stwu Rozwoju pro­jekty zmian w pra­wie doty­czące naszego zawodu. Pierw­szy z nich doty­czył obo­wiązku mon­tażu...

Więcej

Strajk kobiet teraz! - stanowisko Komisji Krajowej OZZ IP

29 wrzesień /Dokumenty bieżące

Wzywamy wszystkie pracownice i pracowników do udziału w Ogólnopolskim Strajku Kobiet 3 października 2016 r. przeciwko zaostrzeniu ustawy aborcyjnej. Całkowity zakaz aborcji pozbawia kobiety kontroli nad własną płodnością. W ten sposób...

Więcej

Od Francji po Europę. Czas na strajk społeczny!

19 sierpień /Dokumenty bieżące

Zaproszenie na spotkanie sieci Ponadnarodowego Strajku Społecznego. Paryż 21-23 października 2016 To, co dzieje się obecnie we Francji przekracza jej granice. Podczas gdy rządowa propozycja reformy prawa pracy potwierdza, że prekaryzacja...

Więcej

Komisja Krajowa wobec rządowego projektu zmian w ustawie o związkach zawodowych – stanowisko

06 maj /Dokumenty bieżące

STANOWISKO KOMISJI KRAJOWEJ OGÓLNOPOLSKIEGO ZWIĄZKU ZAWODOWEGO INICJATYWA PRACOWNICZA z dnia 22.03.2016 r. W SPRAWIE RZĄDOWEGO PROJEKTU ZMIAN W USTAWIE O ZWIĄZKACH ZAWODOWYCH   Rządowy projekt nowelizacji Ustawy o związkach zawodowych i niektórych innych ustaw (w szczególności ustawy o...

Więcej

Filmy

03 marzec 2017 / Mazowieckie

1 marca w Warszawie odbyły się obchody upamiętniające zabójstwo Jolanty Brzeskiej – działaczki Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów, której spalone ciało znaleziono…

Więcej
Znam swoje prawa

Nadchodzące wydarzenia

  • Brak wydarzeń

Publikacje

Prev Next
Biuletyn Inicjatywa Pracownicza numer 47

Biuletyn Inicjatywa Pracownicza numer 47

W numerze:KOMENTARZ REDAKCJI:– Inicjatywa Pracownicza za dostępem do aborcji, przeciwko wyzyskowiZ ŻYCIA ZWIĄZKU:– Bez walki nie licz na lepsze życie!...

Więcej
Biuletyn Inicjatywa Pracownicza numer 46

Biuletyn Inicjatywa Pracownicza numer 46

W numerze:KOMENTARZ REDAKCJI:– Paternalistyczne państwo Jarosława KaczyńskiegoZ ŻYCIA ZWIĄZKU:– Ponad 2 tys. pracowników za strajkiem w Amazonie! - Poznań, Wrocław–...

Więcej
Umowa o pracę - kiedy masz do niej prawo i dlaczego jest dla Ciebie lepsza od umów cywilnoprawnych

Umowa o pracę - kiedy masz do niej prawo i dlaczego jest dla Ciebie lepsza od umów cywilnoprawnych

W Polsce ponad dwa miliony pracowników i pracownic jest zatrudnianych na umowach cywilnoprawnych (o dzieło i zlecenie) lub prowadzi jednoosobową...

Więcej

47. biuletyn Inicjatywy Pracowniczej

Ukazał się 47 numer Biuletynu „Inicjatywa Pracownicza”.

Przeczytacie w nim m.in. o decyzjach podjętych na dziesiątym zjeździe delegatów i delegatek naszego związku, wydarzeniach i działaniach związku w 2016, ostatnim odszkodowaniu jakie musi wypłacić Amazon niesłusznie zwolnionej pracownicy oraz innych toczących się rozprawach. Obok wywiadu z walczącymi od wielu miesięcy związkowcami z komisji IP przy Teatrze Polskim we Wrocławiu, przeczytacie również o sytuacji małopolskich operatorów żurawi wieżowych i pracowników instytucji kultury na przykładzie muzeum POLIN w Warszawie. Na kolejnych stronach publikujemy wywiad o warunkach jakie panują w poznańskiej gastronomii, a także artykuł o tym, jak nadchodząca reforma edukacji już wpływa na warunki zatrudnienia w szkolnictwie. Związkowczynie z IP opowiadają o powodach, dla których biorą udział w protestach związanych z próbami zaostrzania ustawy aborcyjnej.

Przypominamy, że w biuletynie zawsze publikujemy dodatek lokatorski, na łamach którego piszą autorzy i autorki z zaprzyjaźnionych z OZZ IP organizacji lokatorskich.

W dziale Publicystyka przeczytacie o BHP w magazynach Amazona i o kulisach organizowania protestów przeciwko zaostrzeniu ustawy aborcyjnej we Wrocławiu.

Na stronach poświęconych historii piszemy o kolejnych odsłonach walki o ulicę Dąbrowszczaków w Warszawie, jak również publikujemy stanowisko warszawskich komisji IP w sprawie tzw. dekomunizacji.

W dziale Zagranica przeczytacie podsumowanie ubiegłorocznych spraw międzynarodowych w jakie angażował się nasz związek, a także artykuł o największym strajku w dziejach ludzkości, jaki wybuchł we wrześniu zeszłego roku.

Na koniec zapraszamy do obszernej relacji z Europejskiego Spotkania Ekonomii Pracowniczej, które odbyło się w ubiegłym roku w Grecji.

Pod adresem prasowy[@]ozzip.pl czekamy na Wasze teksty, uwagi i przemyślenia.

Pod tym linkiem możecie czytać bieżący biuletyn on-line



Czytaj dalej...

TTIP a prawa pracownicze

Artykuł pierwotnie ukazała się książce "TTIP - Pułapka Transatlantycka" pod red. Przemysława Wielgosza (Instytut Wydawniczy Książka i Prasa, Warszawa 2015). Publikacja jest dostępna w całości w wersji pdf on-line na stronie Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego [pobierz pdf].

Wstęp – obietnice wolnego handlu

TTIP – podobnie jak wszystkie inne międzynarodowe porozumienia handlowe i inwestycyjne – jest przedstawiane jako inicjatywa, z której korzyści odniesie całe społeczeństwo: ograniczenie „barier” handlowych oraz uproszczenie i harmonizacja regulacji mają – w założeniach – zintensyfikować wymianę handlową, co z kolei pociągnąć ma za sobą większy wzrost gospodarczy, powstawanie nowych miejsc pracy oraz podwyżki wynagrodzeń.

W przypadku TTIP, powyższe korzyści mają zostać osiągnięte poprzez zrealizowanie następujących, podstawowych celów porozumienia[1]:

•Dalszej liberalizacji dostępu do rynków wewnętrznych;

•Zniwelowania barier inwestycyjnych poprzez lepsze regulację;

•Eliminacji ceł we wzajemnym handlu;

•Zniwelowania kosztownych barier pozataryfowych, które utrudniają przepływ towarów;

•Poprawy dostępu do rynku usług;

•Znaczącym obniżeniu kosztów różnic w przepisach i standardach („poprzez promowanie większej zgodności, przejrzystości i współpracy, przy zachowaniu wysokiego poziomu ochrony zdrowia, bezpieczeństwa i ochrony środowiska”);

•Opracowanie nowych zasad i nowych sposobów współpracy w sprawach o znaczeniu globalnym (własność intelektualna, mechanizmy rynkowe w odniesieniu do przedsiębiorstw państwowych, lokalne bariery dyskryminujące dostęp do rynku); 

•Promowanie globalnej konkurencyjności małych i średnich przedsiębiorstw.

Cele te mają zostać osiągnięte poprzez następujące działania:  (1) redukcje ceł; (2) eliminację „barier pozataryfowych”; (3) wzajemne uznawanie standardów technicznych, certyfikatów etc.; (4) „uspójnienie regulacji”; (5) bardziej otwarty dostęp do zamówień publicznych; (6) „lepszą ochronę inwestycji”.

Zarówno zwolennicy, jak i krytycy TTIP podkreślają, że wśród wyżej wymienionych narzędzi stosunkowo najmniejsze znaczenie mają cła (które obecnie są na bardzo niskim poziomie – w 2011 r. średni poziom stawek taryfowych KNU ad valorem[2] wynosił w UE 5,3%, a w USA – 3,5%[3]), natomiast kluczowym dla TTIP aspektem są tzw. „bariery pozataryfowe” – czyli wszelkie regulacje prawne, które ograniczają lub blokują wymianę handlową. Jako przykłady barier pozataryfowych wskazuje się m.in.:  inne regulacje sanitarne i fitosanitarne (US  Toxic Substances Control Act – TSCA w USA i Registration, Evaluation and Autorisation of Chemicals – REACH w UE), inne limity dopuszczalnych pozostałości  pestycydów, różne zasady stosowania biotechnologii w uprawie roślin i produkcji żywności (GMO), różnice w przepisach dot. bezpieczeństwa żywności, zróżnicowanie systemów ochrony praw własności intelektualnej i świadczenia usług finansowych oraz  inne procedury dopuszczania do obrotu środków farmakologicznych. Materiały informacyjne Komisji Europejskiej (np. broszura „Transatlantic Trade and Investment Partnership – The Regulatory Part”[4]) przedstawiają różnice pomiędzy Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi w zakresie w/w regulacji jako nieuzasadnione, biurokratyczne obciążenie dla biznesu, który na skutek zróżnicowania niektórych szczegółowych norm i procedur jest zmuszony do ponoszenia dodatkowych kosztów, a w niektórych wypadkach jest w ogóle wykluczony z dostępu do danego rynku. Jednocześnie, w tych samych materiałach podkreśla się, że redukcja barier pozataryfowych nie będzie miała negatywnego wpływu na bezpieczeństwo, prawa pracownicze, czy poziom ochrony środowiska naturalnego. Ograniczenie barier pozataryfowych ma być procesem „technicznym” – wzajemnym uznaniem odmiennych norm i procedur, które mają (w teorii) takie same skutki. KE zastrzega przy tym, że celem TTIP nie jest „zmiana decyzji politycznych określających poziom ochrony”.

Drugim „filarem” TTIP jest system ochrony inwestycji i rozstrzygania sporów między inwestorem a państwem (Investor-to-state dispute settlement – ISDS). ISDS pozwala inwestorom wnosić sprawy przeciwko rządom za przepisy, które ci pierwsi uznają za „dyskryminujące” lub „niesprawiedliwe”. Ma to w założeniach stworzyć „przyjazny klimat” dla inwestycji zagranicznych poprzez „obniżenie ryzyka inwestycji” i przewidywalność „otoczenia inwestycyjnego”

TTIP jako całość[5] ma doprowadzić do: (1) znaczącego obniżenia kosztów transakcyjnych w handlu; (2) obniżenie kosztów wejścia na rynki UE i USA; (3) obniżyć koszty dostępu do półproduktów i surowców oraz (4) obniżyć ryzyka inwestycyjne. Dla gospodarek i konsumentów te efekty mają natomiast przełożyć się na: wzrost obrotów handlowych i przepływów inwestycyjnych, obniżenie cen produktów i usług oraz wzrost zatrudnienia, PKB i dochodów gospodarstw domowych.

TTIP a prawa pracownicze

TTIP nie obejmuje explicite kwestii praw pracowniczych – znane opinii publicznej ustalenia zawarte w dokumencie zawierają jedynie bardzo ogólne odniesienie do „zobowiązania stron do włączenia w zakres porozumienia mechanizmów wspierających promocję godnej pracy i implementacje podstawowych standardów Międzynarodowej Organizacji Pracy”. Pracownicy i pracownice mają raczej odnieść korzyści pośrednie wynikające przede wszystkim z wzrostu zatrudnienia oraz wzrostu siły nabywczej ich pensji na skutek spadku cen. Komisja Europejska, powołując się analizę think-tanku Centre for Economic Policy Research (CEPR), szacuje, że po pełnej implementacji TTIP w 2027 r. PKB UE będzie wyższy o 0,5% (120 mld. euro) a PKB Stanów Zjednoczonych – o 0,4% (95 mld. euro). Ma się to przełożyć na wzrost płac wszystkich pracowników i pracownic (wykwalifikowanych i niewykwalifikowanych) o ok. 0,5%. Dodatkowo, KE zapowiada, że „najambitniejszy scenariusz TTIP” może przynieść w Unii „wzrost o kilka milionów liczby miejsc pracy w sektorach zależnych od eksportu”.

Te optymistyczne prognozy są w dużej mierze oparte na abstrakcyjnych modelach ekonomicznych, które zakładają, że liberalizacja wymiany handlowej w każdych warunkach przynosi korzyści wszystkim uczestnikom.  Jeronim Capaldo z Instytutu Globalnego Rozwoju i Środowiska przy Uniwersytecie Tufts w stanie Massachusetts (USA),  zwraca uwagę na fakt, że szacunki CEPR są oparte na modelu równowagi ogólnej (CGE – Computable General Equilibrum Model), który sam z kolei jest oparty na wątpliwym założeniu elastycznych cen i wynagrodzeń, które zapewniają pełne wykorzystanie wszystkich dostępnych zasobów (w tym pracy)[6]. Capaldo dokonał alternatywnego oszacowania efektów TTIP bazując na modelu Global Policy Model (GPM) Organizacji Narodów Zjednoczonych[7], który opiera się na tradycyjnym, keynesowskim założeniu determinowania poziomu aktywności ekonomicznej przez zagregowany popyt oraz podział dochodu narodowego – w opinii Capaldo, TTIP doprowadzi raczej do spadku PKB (w przypadku Francji o 0,48%, Niemiec – 0,29%, ale negatywny wpływ będzie odczuwalny we wszystkich krajach Unii), obniżenia się dochodów z pracy (Francja – 5500 euro na pracownika, Wielka Brytania – 4200 euro na pracownika, Niemcy – 3400 euro na pracownika, w przypadku pozostałych krajów UE wpływ będzie również negatywny), zmniejszeniem zatrudnienia o ok. 600 tys. miejsc pracy w całej UE oraz zwiększeniem rozmiarów długu publicznego w praktycznie wszystkich krajach Unii do poziomu limitu ustalonego w Traktacie z Maastricht.

Do optymistycznych obietnic Komisji Europejskiej powinniśmy podchodzić sceptycznie także ze względu na efekty Północnoamerykańskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (NAFTA) zawartego w 1994 r. pomiędzy rządami USA, Kanady i Meksyku. Bilans 21 lat funkcjonowania tej umowy jest raczej negatywny – dostępne analizy sugerują, że liberalizacja wymiany handlowej doprowadziła w przypadku Meksyku, Kanady i stanów Zjednoczonych do spadku zatrudnienia, stagnacji płac i ogólnego pogorszenia warunków pracy (por. niżej).

Wpływ TTIP na sytuację klasy pracującej nie ogranicza się jednak wyłącznie do kwestii płac i zatrudnienia. Zaprojektowane mechanizmy „redukcji barier pozataryfowych” i związanej z nią „współpracy regulacyjna”, a także system „ochrony inwestycji” ISDS będą miały wieloaspektowy, negatywny wpływ na sytuację pracowników i pracownic po obu stronach Atlantyku:

•System ISDS był wielokrotnie wykorzystywany do podważania lub blokowania regulacji chroniących środowisko naturalne, zdrowie pracowników i pracownic oraz konsumentów i konsumentek.

•Tworząc gigantyczną strefę wolnego handlu, w ramach której możliwe jest stosunkowo tanie i szybkie przenoszenie działalności gospodarczej z kraju do kraju, przy jednoczesnym zróżnicowaniu poziomów ochrony socjalnej, płac, norm i procedur bezpieczeństwa, TTIP stwarza warunki wymuszające „wyścig na dno” pomiędzy państwami rywalizującymi o przyciągnięcie inwestycji.

•Istniejące regulacje stanowią nie tylko „koszt” dla biznesu, ale także korzyść dla społeczeństwa: ograniczają lub uniemożliwiają produkcję lub działalność usługową szkodliwą dla pracowników i pracownic, konsumentów i konsumentek oraz środowiska naturalnego; zniesienie lub ograniczenie zakresu tych regulacji (realizowane poprzez uznanie za równorzędne odmiennych norm i procedur lub poprzez system ISDS) przerzuca więc negatywne koszty działalności gospodarczej na społeczeństwo.

ISDS 

Wiliam Greider[8] - analizując funkcjonowanie systemu ISDS w ramach północnoamerykańskiego porozumienia NAFTA – twierdzi, że system ten jest częścią strategii biznesu mającej na celu utożsamienie regulacji ustanawianych przez władze państwowe z „wywłaszczeniem”, za które należy się odszkodowanie. ISDS jest więc nie tylko zagrożeniem dla finansów publicznych (koszty odszkodowań i zastępstwa procesowego), ale jest też wykorzystywany jako narzędzie do powstrzymywania władz państwowych przed wprowadzaniem nowych regulacji. 5 lat po wejściu w życie NAFTA, przedstawiciel kanadyjskiego rządu[9] opisywał  ten fenomen następująco: „Widziałem listy od kancelarii prawnych z Nowego Jorku i Waszyngtonu do kanadyjskiego rządu dotyczące praktycznie każdej nowej propozycji regulacji z zakresu ochrony środowiska naturalnego. […] Na celowniku były praktycznie wszystkie nowe projekty regulacji i większość z nich nigdy nie ujrzała światła dziennego.” Chociaż nie wszystkie sprawy kończą się dla korporacji korzystnie, często sama groźba zaskarżenia danej regulacji w trybie ISDS wystarcza do skłonienia rządu do porzucenia projektów nowych regulacji: po słynnym pozwie korporacji Philip Morris przeciwko rządowi Australii przeciwko restrykcyjnym regulacjom dotyczącym oznakowania paczek papierosów, rząd Nowej Zelandii ogłosił wycofanie się z projektu wprowadzenia podobnych ograniczeń dla koncernów tytoniowych, pomimo że pozew Philipa Morrisa został odrzucony. 

Przegląd znanych opinii publicznej spraw rozpatrywanych w systemie ISDS opracowany przez niemiecką fundacje Friedricha Eberta[1] pokazuje, że jest to system, który potencjalnie zagraża wszystkim formom regulacji – tym bardziej, że pozwy składane w ramach tego systemu stają się coraz popularniejsze: w 2002 r. takich spraw toczyło się ok. 100, w 2012 r. liczba pozwów (kumulatywnie, od 1995 r.) wynosiła już 568. Omówienie najważniejszych regulacji, które zostały zakwestionowane do tej pory w ramach systemu ISDS zawiera tabela 1.

Tabela 1 - Przegląd regulacji zakwestionowanych do tej pory przez międzynarodowe korporacje w ramach systemu ISDS

Płaca minimalna – francuska firma Veolia pozwała w 2012 r. Egipt o odszkodowanie w związku z decyzją władz Aleksandrii, które nie zgodziły się na renegocjowanie kontraktu z korporacją odpowiedzialną za usługi komunalne (wywóz i utylizacja śmieci). Veolia chciała renegocjować kontrakt w związku ze wzrostem płacy minimalnej.

Nacjonalizacja zakładów produkcyjnych  – indonezyjska firma Indorama pozwała w 2011 r. Egipt o odszkodowanie w związku z decyzją egipskiego sądu o re-nacjonalizacji zakładu tekstylnego sprywatyzowanego (z naruszeniem prawa) przez reżim Mubaraka. Wyrok sądu był poprzedzony protestami i okupacją zakładu pracy przez pracowników, którzy wysuwali postulaty podwyżek płac i nacjonalizacji zakładu pracy.

Odszkodowania za katastrofy ekologiczne – amerykański koncern Chevron pozwał w 2009 r. Ekwador, w związku z decyzją sadu nakazującą koncernowi zapłacić 9,5 mld. dolarów za skażenie środowiska powstałe na skutek działalności koncernu. Trybunał nakazał rządowi Ekwadoru wstrzymanie realizacji wyroku, na co ten ostatni nie wyraził zgody powołując się na konstytucyjną zasadę podziału władz. Chevron zażądał więc odszkodowania za naruszenie zasady „sprawiedliwego i słusznego prowadzenia negocjacji w zakresie inwestycji”.

Ochrona zdrowia publicznego – Philip Morris pozwał rządy Australii i Urugwaju domagając się wycofania restrykcyjnych przepisów dotyczących oznakowania paczek papierosów, których celem było ograniczenie spożycia tytoniu. Odszkodowanie, którego Philip Morris żąda od Urugwaju wynosi 2 mld. dolarów, co stanowi 4% PKB tego kraju.

Ochrona środowiska naturalnego – koncern paliwowy Lone Pine pozwał rząd Kanady o odszkodowanie za wprowadzenie moratorium na wydobycie gazu łupkowego metodą szczelinowania, które skutkowało cofnięciem niektórych licencji wydobywczych. Analogiczny pozew w 2009 r. złożyła firma Pacific Rim, żądając od rządu Salwadoru 301 mln. dolarów odszkodowania (1% salwadorskiego PKB)za moratorium na działalność wydobywczą, na skutek którego firma nie może otworzyć swojej kopalni złota „El Dorado”. Moratorium wprowadzono po masowych protestach społecznych przeciwko skażeniu wody na skutek działalności wydobywczej.

„Współpraca regulacyjna” czyli wyścig na dno

Wbrew zapewnieniom Komisji Europejskiej, redukcja „barier pozataryfowych” nie jest kwestią techniczną, ale ma doniosłe znaczenie dla zakresu praw pracowniczych w trzech podstawowych aspektach: (1) tworzy warunki do „wyścigu na dno” – konkurencji pomiędzy państwami w zakresie „oferowania” inwestorom najniższych możliwych poziomów norm i regulacji; (2) otwiera drogę do deregulacji przepisów związanych z bezpieczeństwem i higieną w miejscu pracy oraz (3) utrudnia wprowadzanie nowych regulacji w przyszłości.

Martin Myant i Ronan O’Brein w analizie przygotowanej dla European Trade Union Institute (ETUI)[11] wskazują, że projektowane mechanizmu wzajemnego uznawania odmiennych norm i procedur mogą prowadzić  do „wyścigu na dno” pomiędzy krajami/regionami o różnym poziomie regulacji: w warunkach swobody mobilności kapitału, przedsiębiorstwa będą przenosić swoją działalność na obszary gdzie obowiązuj mniej restrykcyjny poziom regulacji, tym samym przyczyniając się do podważenia bardziej restrykcyjnych norm. Zdaniem autorów, taka sytuacja miała miejsce w sektorze finansów w okresie przed kryzysem, gdy przedsiębiorstwa finansowe „wybierały” dużo mniej restrykcyjne regulacje obowiązujące w Stanach Zjednoczonych.

Adoración Guamán[12] – hiszpańska politolożka związana z lewicowym think-tankiem Transform! zwraca uwagę, że mobilność kapitału i możliwość swobodnego świadczenia usług ponad granicami w sytuacji występowania różnych poziomów ochrony praw (pracowniczych, konsumenckich, ekologicznych) nie stanowi problemu, o ile spełnione są dwa warunki: (1) gdy porozumienie handlowe/inwestycyjne ustanawia wspólny, minimalny poziom standardów w zakresie praw pracowniczych (płacy minimalnej, maksymalnego czasu pracy itp.) oraz (2) gdy porozumienie handlowe/inwestycyjne zawiera klauzule zobowiązujące państwa-sygnatariuszy do utrzymania istniejącego poziomu regulacji. W przeciwnym wypadku, efektem porozumienia będzie socjalny dumping oraz konkurencja pomiędzy państwami chcącymi zaoferować „najkorzystniejsze warunki dla biznesu”, czyli najmniejszy możliwy poziom regulacji.

 W tym aspekcie TTIP bezpośrednio zagraża prawom pracowniczym: oprócz dotychczasowego zróżnicowania w ramach UE poziomów płac, przepisów dotyczących czasu pracy, układów zbiorowych oraz praw i wolności związkowych, porozumienie rozszerza  strefę wolnego handlu na Stany Zjednoczone, gdzie poziom ochrony praw pracowniczych (szczególnie kolektywnych praw i wolności związanych z działalnością związkową) jest znacznie niższy niż w Europie.

Spośród ośmiu kluczowych konwencji Międzynarodowej Organizacji Pracy (które ILO uznaje za podstawowe i wymagające uznania przez wszystkie państwa członkowskie bez względu na poziom ich rozwoju gospodarczego) Stany Zjednoczone ratyfikowały zaledwie dwie: Konwencję nr 105 o Zniesieniu Pracy Przymusowej z 1959 r. oraz Konwencję nr 182 o Najgorszych Formach Pracy Dzieci z 1999 r. Amerykańskie prawo pracy pozostaje natomiast w sprzeczności z następującymi kluczowymi konwencjami MOP[13]:

1.Konwencją nr 87 o Wolności Zrzeszania się i Ochronie Prawa Pracowników do Organizowania się (z 1948 r.);

2.Konwencją nr 98 o Prawie do Organizowania się i Prowadzenia Negocjacji Zbiorowych (z 1949 r.);

3.Konwencją nr 29 o Pracy Przymusowej (z 1930 r.);

4.Konwencją nr 138 o Minimalnym Wieku (z 1973 r.);

5.Konwencja nr 100 o Równym Wynagrodzeniu za Pracę (z 1951 r.);

6. Konwencją nr 111 o Dyskryminacji (z 1958 r.)

W porównaniu z w/w konwencjami MOP, normy prawa pracy w USA wykluczają pluralizm związkowy (pracowników z danego zakładu pracy może reprezentować tylko jedna organizacja związkowa), zezwalają pracodawcom na podejmowanie działań przeciwko próbom organizowania się pracowników i pracownic w związki zawodowe, w większym stopniu ograniczają prawo do strajku, umożliwiają władzom publicznym pozbawienie organizacji związkowej statusu reprezentanta pracowników w trybie administracyjnym, mniej restrykcyjnie regulują kwestie korzystania przez prywatne przedsiębiorstwa z pracy więźniów, w większym stopniu ograniczają zakres negocjacji zbiorowych w sektorze publicznym i w mniejszym stopniu chronią reprezentantów i reprezentantki związków zawodowych przed zwolnieniem z pracy.

Jeśli TTIP miałby więc faktycznie „wspierać implementację podstawowych standardów MOP”, to wymagałoby to uprzedniej lub jednoczesnej ratyfikacji przez Stany Zjednoczone wszystkich w/w konwencji MOP oraz radykalnej zmiany amerykańskiego systemu prawnego. Taka deklaracja jednak nie padła i powszechnie wiadomo, że amerykańska administracja od dawna wzbrania się przed implementacja tych standardów. W konsekwencji, wszystko wskazuje na to, że TTIP stworzy wspólny obszar wolnego handlu obejmujący dwa skrajnie różne systemy norm prawa pracy – bardziej restrykcyjne regulacje w UE (w większym stopniu chroniące pracowników i pracownice i w większym stopniu ograniczające przedsiębiorców) i dużo bardziej liberalne w USA. Nietrudno przewidzieć, że w takich warunkach biznes będzie wywierał presję na poszczególne rządy państw europejskich mającą skłonić je do równania w dół, a nie w górę.

„Współpraca regulacyjna” czyli deregulacja

Komisja Europejska podkreśla stanowczo, że celem TTIP nie jest deregulacja, a istniejące normy i przepisy „mają pozostać na miejscu”. Jednocześnie – w ramach zaprojektowanej w TTIP współpracy regulacyjnej – porozumienie zakłada, że istniejące regulacje będą wzajemnie uznawane (lub uznawane za równoważne) przez strony porozumienia. Zdaniem cytowanych autorów analizy ETUI „osiągnięcie „kompatybilności” pomiędzy dwoma różnymi systemami regulacji może prowadzić do różnych skutków w poszczególnych obszarach. W tym także do zaakceptowania przez jedną ze stron regulacji bądź systemu regulacji drugiej strony. Podczas gdy „równanie w górę” zostało wspomniane jako jedna z możliwości porozumienia w tych sferach [..] gdzie wyższy poziom ochrony jest akceptowany przez drugą stronę, obecne realia polityczne sprawiają, że jest to bardzo mało prawdopodobne w najważniejszych obszarach [objętych TTIP].” Szczególne obawy budzi współpraca regulacyjna w zakresie norm sanitarnych – europejski system REACH i amerykański TSCA są bowiem kompletnie różne: 

•REACH wymaga rejestrowania wszystkich substancji chemicznych obecnych na rynku, podczas gdy TSCA wymaga rejestracji tylko w odniesieniu do substancji sprzedawanych, produkowanych lub użytkowanych po roku 1976.

•REACH nakłada na producentów obowiązek dostarczenia szczegółowych informacji o wszelkich substancjach chemicznych, które są produkowane lub importowane w ilościach przekraczających 1 tonę rocznie w celu weryfikacji czy są one bezpieczne, podczas gdy TSCA nie wymaga od producenta udowodnienia, że dana substancja jest bezpieczna – jest on zobowiązany jedynie do dostarczenia informacji o jakości danej substancji.

•REACH wymaga umieszczania informacji o ryzyku związanym z użytkowaniem lub narażeniem na oddziaływanie danej substancji, podczas gdy TSCA nie wprowadza takich wymagań.

•REACH nakłada na producentów obowiązek wykazania, że dana substancja chemiczna jest bezpieczna oraz ustanawia zakazy lub limity używania substancji uznanych za szczególnie niebezpieczne, podczas gdy TSCA zobowiązuje władze publiczne do wykazania, że dana substancja jest niebezpieczna  i wymaga ograniczeń w zakresie produkcji lub użytkowania.

W efekcie, amerykański system prawny zezwala na produkcję i obrót wieloma toksycznymi substancjami zakazanymi w UE – włącznie z azbestem, który ciągle jest używany w USA w branży budowlanej oraz w przemyśle samochodowym. Ewentualne „wzajemne uznanie” istniejących norm sanitarnych oznaczać więc będzie ich faktyczną deregulację i przyjęcie dużo mniej restrykcyjnych amerykańskich regulacji – „tańszych” dla biznesu (i realizujących tym samym główny cel TTIP jakim jest intensyfikacja wymiany handlowej), ale generujących dużo większe koszta społeczne.

Bariery dla nowych regulacji i inne spojrzenie na kwestię kosztów

System harmonizacji regulacji, który odnosi się do norm i procedur projektowanych w przyszłości zakłada, że wprowadzanie nowych ograniczeń będzie dużo trudniejsze niż ma to miejsce obecnie – przede wszystkim ze względu na konieczność wcześniejszego przeprowadzania konsultacji ze środowiskami biznesowymi. Wg. Myanta i O’Briena, „w USA takie podejście skutkuje długotrwałym opóźnieniem lub nawet zablokowaniem nowych regulacji”.

Oczywiście w perspektywie czysto „biznesowej” (czyli przyjmującej zyski przedsiębiorstw za jedyne kryterium oceny) zarówno opisane wcześniej regulacje, jak i normy wprowadzane ewentualnie w przyszłości stanowią koszty i bariery ograniczające możliwość prowadzenia działalności gospodarczej. Z punktu widzenia społecznego są one jednak często korzyściami: poprawiają jakość życia i stan zdrowia społeczeństw oraz ograniczają koszty leczenia. Dwa przykłady takich korzyści z regulacji przedstawiono w tabeli nr. 2 (na podstawie analizy Myanta i O’Briena).

Tabela 2 – Korzyści z regulacji

Każdego roku w Europie 65 tys. osób umiera na skutek narażenia na substancje kancerogenne w pracy – to dwa razy więcej niż liczba ofiar wypadków drogowych. Wg. niektórych analiz narażenie na kancerogeny w pracy odpowiada za 5,3% zgonów z powodu raka w Wielkiej Brytanii i 8% zgonów spowodowanych rakiem w Finlandii. W Wielkiej Brytanii, 85% zgonów wynikających z narażenia na czynniki rakotwórcze w miejscu pracy wynika z kontaktu z 10 substancjami chemicznymi. Wg. autora analizy wykonanej na zamówienie KE, problem ten można by rozwiązać poprzez ścisłą kontrolę użytkowania i kontaktu z relatywnie nieliczną grupą rakotwórczych chemikaliów, co pozwoliłoby na zredukowanie udziału zgonów spowodowanych kontaktem z kancerogenami w pracy w ogólnej liczbie zgonów na raka z poziomu 5% do 1%.

W 2011 r. Komisja Europejska opublikowała analizę kosztów wynikających z niestosowania obowiązujących przepisów ochrony środowiska naturalnego. Koszty te oszacowano na kwotę 50 mld. Euro rocznie.

Całościowy bilans liberalizacji handlu i inwestycji – przykład NAFTA

Optymistyczne prognozy wzrostu PKB, płac i zatrudnienia są argumentami, które stosuje się przy okazji wszystkich inicjatyw zmierzających do liberalizacji handlu – były one również obiecywane na początku laty 90. pracownikom i pracownicom z USA, Kanady i Meksyku, gdy rządy tych krajów negocjowały porozumienie NAFTA, którego zakres i charakter jest bardzo podobny do TTIP (chociaż NAFTA kładła większy nacisk na redukcję ceł oraz ISDS, a mniejszy na „współpracę regulacyjna”). Ponad 20 lat po wejściu w życie NAFTA istnieje ogromna liczba analiz i opracowań podsumowujących efekty tego porozumienia – obraz jaki się z nich wyłania jest skrajnym przeciwieństwem obietnic sprzed dwóch dekad.

Wg. szacunków Economic Policy Institute (EPI)[14] bezpośrednim skutkiem porozumienia dla amerykańskiej gospodarki był radykalny wzrost deficytu w handlu z Meksykiem i Kanadą (w 1993 r. USA miały niewielką nadwyżkę handlową z Meksykiem wynoszącą 1,6 mld. USD, w 2010 r. import z Meksyku przewyższał znacząco eksport skutkując powstaniem deficytu w wysokości 97,2 mld USD). Deficyt handlowy powstały w okresie 1994-2010 (wg. EPI) odpowiada za redukcję 682 900 miejsc pracy w USA (po uwzględnieniu wzrostu zatrudnienia wywołanego zwiększeniem eksportu na rynek meksykański) – co ważne redukcja miejsc pracy dotyczyła głównie produkcji przemysłowej (wyższe płace) a nowe miejsca pracy powstawały w usługach (niższe płace).

Poza redukcją liczby miejsc pracy, NAFTA stało się także narzędziem wykorzystywanym przez amerykańskich kapitalistów do zwalczania związków zawodowych i ograniczania presji płacowej. Wg. analizy przygotowanej przez Kate Bronfenbrenner[15] na zamówienie Sekretariatu ds. Pracy trójstronnej Komisji ds. Współpracy w zakresie Pracy (North American Commision for Labor Cooperation) jednym z efektów NAFTA w Stanach Zjednoczonych było masowe używanie przez pracodawców gróźb przeniesienia zakładu do Meksyku gdy pracownicy i pracownice podejmowali próby założenia związku zawodowego. Bronfenbrenner przeanalizowała w sumie około tysiąca kampanii organizowania pracowników prowadzonych przez amerykańskie związki zawodowe w zakładach zatrudniających powyżej 50 osób w okresie od 1993 r. do 1995 r. Na podstawie zgromadzonego materiału doszła do wniosku, że groźby delokalizacji produkcji były skutecznym narzędziem: gdy podczas kampanii przygotowującej załogę do głosowania nt. powołania reprezentacji związkowej pracodawcy ich używali, odsetek wygranych przez związek głosowań wynosił 33%, natomiast gdy groźby te nie padały, 47% głosowań kończyło się wynikiem korzystnym dla związku. Co ważne, deklaracje przeniesienia produkcji czy działalności usługowej „na Południe” padały niezależnie od kondycji finansowej przedsiębiorstw.

Także w przypadku Meksyku liberalizacja wymiany handlowej nie przyniosła zapowiadanych efektów. Chociaż kraj ten osiągnął nadwyżkę handlową w relacjach z USA, nie przełożyło się to w istotny sposób na wzrost płac i poprawę warunków pracy: amerykański think-tank Center for Economic and Policy Research[16] (CEPR – instytut nosi taką samą nazwę jak europejski think-tank, na którego analizy powołuje się Komisja Europejska, jednak obie instytucje mają skrajnie różne spojrzenie na gospodarkę) wskazuje, że okres 20 lat obowiązywania porozumienia przyniósł stagnację płac: przeciętna płaca realna w 2012 r. była tylko o 2,3% wyższa niż w 1994 r.[17] , natomiast płaca minimalna po skorygowaniu o poziom inflacji w okresie 1994-2012 spadła o 26,3%. Równie mizerne były efekty w dziedzinie zatrudnienia: stopa bezrobocia wynosząca w 1994 r,. poszybowała w dwóch kolejnych latach do poziomu 6,2%, następnie spadła do 2,2% w 2000 r., aby ponownie wzrosnąć do 5% w 2013 r. Co ważne, meksykańskie regulacje w zakresie zabezpieczenia społecznego są bardzo restrykcyjne, w związku z czym niewielu osobom przysługuje prawo do otrzymywania zasiłków dla bezrobotnych – efektem jest rozwój „niepełnowartościowego zatrudnienia” (w niepełnym wymiarze czasu pracy, dorywczego) i pracy w szarej strefie. Stopa bezrobocia rejestrowanego w Meksyku powinna więc być (zdaniem ekspertów CEPR) traktowana raczej jako ogólny wskaźnik sytuacji na rynku pracy, a nie faktyczna miara bezrobocia. Wpływ porozumienia na zatrudnienie w meksykańskiej gospodarce można natomiast dość dokładnie przeanalizować na podstawie zatrudnienia w rolnictwie – EPI szacuje[18], że na skutek otwarcia meksykańskiego rynku na amerykańskie (dotowane!) produkty rolne ok. 2 mln. osób straciło pracę w rolnictwie – głównie w sektorze małych gospodarstw rodzinnych gdzie zatrudnienie spadło łącznie o 4,9 mln. osób. Wzrost zatrudnienia o 3 mln. nastąpił w sektorze prac sezonowych (związanym głównie z działalnością korporacji lokujących swoją działalność w Meksyku), ale był on niewystarczający aby wchłonąć wszystkie osoby, które straciły prace w rolnictwie. 

Wszystkie cytowane wyżej analizy wskazują, że „rozwój” meksykańskiej gospodarki oparty był przede wszystkim na radykalnym zwiększeniu znaczenia bezpośrednich inwestycji zagranicznych (BIZ), których udział w PKB w okresie 1994-2007 wzrósł do poziomu 2,9% (w latach 1980-1993 wynosił zaledwie 1%)[19]. Inwestycje te najczęściej były jednak skupione w sektorze maquiladoras (montowni) składających produkty finalne z półproduktów importowanych najczęściej z USA, a  następnie eksportowanych z powrotem do Stanów Zjednoczonych. Sektor ten bazuje na niskich płacach, długich godzinach pracy, ścisłym nadzorze nad pracownikami i koncentruje się na działalności niewymagającej wysokich kwalifikacji. Konferencja Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju (UNCATD) podaje, że w okresie od 1980 r. do 1997 r. udział Meksyku w światowym eksporcie produktów przemysłowych wzrósł dziesięciokrotnie, podczas gdy udział w światowej wartości dodanej obniżył się o 1/3 a udział w światowym dochodzie spadł o ok. 13%[20].

Można więc powiedzieć, że NAFTA „włączyła” Meksyk w globalną gospodarkę, ale integracja ta była oparta wyłącznie na niskich płacach i skrajnym wyzysku. Co ważne – wbrew zapewnieniom apologetów wolnego handlu popierających NAFTA, sytuacja meksykańskich pracowników i pracownic nie uległa poprawie w dłuższej perspektywie czasowej – nie nastąpiło żadne „skapywanie bogactwa” od właścicieli firm i kadry zarządzającej, które korzystały z rozwoju eksportu zagarniając gigantyczne zyski. Model „rozwoju” oparty o liberalizację handlu okazał się ściśle związany z niskimi płacami, co z kolei przełożyło się na utrzymanie się w Meksyku  wysokiego poziomu ubóstwa (wg. CEPR w 2012 r. 52,3% meksykańskiej populacji żyła w ubóstwie – w porównaniu z rokiem 1992, kiedy to odsetek ten wynosił 53,1%, trudno mówić o znaczącej poprawie).

Opowieści o „triumfie” meksykańskiej gospodarki ostatecznie zakończyły się w 2001 r., wraz z dołączeniem Chin do WTO. Od tego czasu udział meksykańskiego eksportu w całkowitym amerykańskim imporcie wyrobów innych niż ropa naftowa doświadczył stagnacji lub niemrawego wzrostu (z poziomu ok. 10% w 2001 r. do 13% w 2012), podczas gdy radykalnie wzrósł udział dóbr eksportowanych przez Chiny – z poziomu ok. 10% w 2001 r. do 22,8% w 2012. Chiny wygrały konkurencję oferując jeszcze niższe koszty pracy i wspierając krajowe firmy przez państwowy system bankowy.

Martin Hart-Landsberg z amerykańskiego Monthly Review wskazuje, że inne kraje Trzeciego Świata wraz z integracją ich gospodarek z globalnym systemem kapitalistycznym podążały bardzo podobną ścieżką „rozwoju” jak Meksyk[21] – rywalizowały z innymi krajami niskim poziomem płac i warunków pracy, ale przyczyniło się to jedynie do tymczasowego umiejscowienia w nich pracochłonnych etapów globalnego łańcucha produkcji międzynarodowych korporacji. Nie nastąpił natomiast zapowiadany wzrost płac i rozwój zaawansowanych technologii – te bowiem pozostały w krajach Centrum, które z kolei zaczęły borykać się z problemami z deficytem handlowym i rosnącym bezrobociem.

TTIP – z powodów opisanych powyżej – niesie ze sobą ryzyko dalszego pogłębiania sprzeczności globalnej gospodarki, jakie ujawniły się przy okazji porozumienia NAFTA. Taki model „rozwoju” gospodarczego w pierwszej kolejności uderza w pracowników (i to na wiele sposobów – od likwidacji miejsc pracy, przez stagnacje płac, aż po demontaż siatki zabezpieczenia społecznego i atak na prawa związkowe), ale jest też trwale (i w coraz większym stopniu) narażony na kolejne kryzysy. Zablokowanie TTIP powinno więc stać się jednym z priorytetów ruchu związkowego – tak w Europie, jak i w stanach Zjednoczonych. 

Jakub Grzegorczyk

Przypisy:

[1] Amerykańska Izba Handlowa w Polsce, TTIP: szanse i wyzwania dla biznesu URL: http://amcham.pl/administrator/components/com_advocacy_descriptions/advocacy/41482c482ad67976ea00e87c13239d45-7b5b0d6309eeb43bb281ae431f958ea1-ttip-final1.pdf  (dostęp z 20.04.2015r.)

[2] Stawki ceł od wartości nakładanych na towary pochodzących z krajów, którym UE przyznała Klauzulę Najwyższego Uprzywilejowania (czyli klauzulę zgodnie z którą UE zobowiązała się do przyznaniu danemu państwu przywilejów gospodarczych nie mniejszych niż przyznane jakiemukolwiek innemu państw).

[3] Raport Amerykańskiej Izby Handlowej w Polsce (op.cit.)

[4] European Commission, Transatlantic Trade and Investment Partnership – The Regulatory Part URL:http://trade.ec.europa.eu/doclib/docs/2013/july/tradoc_151605.pdf  (dostęp z 20.04.2015 r.)

[5] Raport Amerykańskiej Izby Handlowej w Polsce (op.cit.)

[6] Jeronim Capaldo, Overcooked Free-Trade Dogmas in the Debate on TTIP URL: http://ase.tufts.edu/gdae/Pubs/rp/CapaldoTTIP_Rejoinder.pdf (dostęp z 20.04.2015 r.)

[7] Jeronim Capaldo, European Disintegration, Unemployment and Instability URL: http://ase.tufts.edu/gdae/Pubs/wp/14-03CapaldoTTIP.pdf (dostęp z 21.04.2015r.)

[8] Greider, William (2001): The Right and US Trade Law. Invalidating the 20th Century, in: The Nation, 17. November, http://www.thenation.com/article/right-and-us-trade-law-invalidating-20th-century.

[9] Ibid.

[10] Pia Eberhardt, Investment Protection at a Crossroads. The TTIP and the Future of International Investment Law  URL http://library.fes.de/pdf-files/iez/global/10875.pdf  (dostęp z 15.04.2015r.)

[11] Martin Myant, Ronan O’Brein, The TTIP’s impact: bringing in the missing issue  URL: https://www.etui.org/content/download/18925/144411/file/15+WP+2015+01+Myant+O%27Brien+TTIP+Web+version.pdf  (dostęp z 10.04.2015 r.)

[12] Adoración Guamán, The Consequences of the TTIP on Labour: a Disaster Waiting to Happen URL: http://www.transform-network.net/blog/blog-2014/news/detail/Blog/-c8d177d3ff.html (dostęp z 10.04.2015 r.)

[13] United States Council for International Business, U.S. Ratification of ILO Core Labor Standards, URL: http://www.uscib.org/docs/US_Ratification_of_ILO_Core_Conventions.pdf (dostęp z 18.05.2015 r.)

[14] Robert E. Scott, Heading south. U.S.-Mexico trade and Job displacement after NAFTA URL: http://www.epi.org/publication/heading_south_u-s-mexico_trade_and_job_displacement_after_nafta1/ (dostęp z 18.04.2015 r.)

[15] Kate Bronfenbrenner, Final Report : The Effects of Plant Closing or Threat of Plant Closing on the Right of Workers to Organize URL:  http://digitalcommons.ilr.cornell.edu/cgi/viewcontent.cgi?article=1000&context=intl (dostęp z 18.04.2015 r.)

[16] Mark Weisbrot, Stephan Lefebvre, Joseph Sammut, Did NAFTA help Mexico? An assessment after 20 years URL: http://www.cepr.net/documents/nafta-20-years-2014-02.pdf (dostęp z 22.04.2015 r.)

[17] Należy w tymi miejscu zaznaczyć, że na skutek kryzysu walutowego w latach 1994-1996 płace realne spadły o 21,2% i dopiero w 2005 r. wróciły do poziomu z 1994 r.

[18] Carlos Salas, Robert E. Scott, Jeff Faux, Revisiting NAFTA. Still not working for North America’s workers URL: http://s2.epi.org/files/page/-/old/briefingpapers/173/bp173.pdf (dostęp z 22.04.2015 r.)

[19] Ibid.

[20] Podaje za Martin Hart-Landsberg, Neoliberalism: Myths and Reality URL: http://monthlyreview.org/2006/04/01/neoliberalism-myths-and-reality/ (dostęp z 15.04.2015 r.)

[21] Ibid.

Czytaj dalej...

Warszawa: Akcja informacyjna dotycząca wypadków przy pracy i chorób zawodowych

28 kwietnia to Międzynarodowy Dzień Ofiar Wypadków przy Pracy. W ramach ogólnopolskiej akcji informacyjnej Warszawska Komisja Środowiskowa OZZIP już po raz drugi przeprowadziła z tej okazji akcję uliczną skierowaną do mieszkanek i mieszkańców stolicy. Happening odbył się pod Dworcem Wileńskim na Pradze. Miejsce to wybraliśmy nieprzypadkowo. To bardzo ważny węzeł komunikacyjny, szczególnie dla osób dojeżdżających do pracy z mniejszych miejscowości.

Czytaj dalej...

28 kwietnia – Dzień Pamięci Ofiar Wypadków przy Pracy i Chorób Zawodowych.

Ich zyski - nasze życie!

Praca najemna szkodzi zdrowiu!

„Co 15 sekund umiera robotnik/robotnica w wyniku wypadku przy pracy lub choroby zawodowej. Co 15 sekund, 153 robotników/robotnic ulega wypadkom przy pracy” (Międzynarodowa Organizacja Pracy, 2014). W Polsce tylko na przełomie marca i kwietnia wypadki w pracy były przyczyną śmierci 5 osób.

Czytaj dalej...

Wytyczne Programowe OZZ Inicjatywa Pracownicza

Załącznik do Uchwały nr 9/2015 IX Krajowego Zjazdu Delegatów Ogólnopolskiego Związku Zawodowego „Inicjatywa Pracownicza” z dn. 14 marca 2015 r. ws. Wytycznych Programowych Związku


Wstęp

Ogólnopolski Związek Zawodowy Inicjatywa Pracownicza jest związkiem mającym na celu z jednej strony obronę bieżących interesów i praw pracowników i pracownic, a z drugiej – zmianę społeczną zmierzającą w kierunku zniesienia wyzysku. „Wytyczne programowe” są dokumentem, który stanowi wspólną platformę naszych postulatów bieżących, stanowiących wytyczne dla komisji Związku w działaniach prowadzonych na poziomie poszczególnych zakładów pracy czy regionów oraz podstawę do planowania działań Inicjatywy Pracowniczej na poziomie ogólnopolskim.

Czytaj dalej...

Wypadki przy pracy – poradnik

  • Dział: Prawo

W ramach grupy roboczej ds. prawa pracy Dariusz Leszczyński i Jakub Grzegorczyk przygotowali poradnik, w którym opisują zarówno rodzaje i definicje prawne wypadków przy pracy oraz procedury jakie należy spełnić aby wypadek mający miejsce w trakcie wykonywania obowiązków służbowych był zakwalifikowany jako wypadek przy pracy. W swoim poradniku opisują także jakie świadczenia przysługują poszkodowanym. Poradnik ukazał się pierwotnie w 40 numerze biuletynu Inicjatywa Pracownicza.

Wstęp – definicja i rodzaje wypadków przy pracy

Prawną definicję wypadku przy pracy zawiera art. 3 ust. 1 Ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (dalej jako: ustawa wypadkowa):
Za wypadek przy pracy uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z pracą:

Czytaj dalej...

Międzynarodowy Dzień Pamięci Ofiar Wypadków przy Pracy

Każdego roku w Polsce ok. 300 osób ginie na skutek wypadków przy pracy. Kolejnych 600 odnosi poważne uszkodzenia ciała (naruszające podstawowe funkcje organizmu) na skutek ciężkich wypadków przy pracy. Łączna liczba wypadków przy pracy wyniosła w 2013 roku 88 tysięcy.

Raporty Państwowej Inspekcji Pracy, wskazują, że wśród ważniejszych przyczyn wypadków znajdują się: niewłaściwa organizacja pracy, brak przeszkolenia z zakresu zasad bezpieczeństwa i higieny pracy oraz zły stan zdrowia psychofizycznego pracowników i pracownic wywołany zbyt długim czasem pracy i przemęczeniem. Najwięcej wypadków zdarza się w branżach: budowlanej, górniczej, przetwórstwie przemysłowym oraz w transporcie.

Czytaj dalej...

Praca najemna, wyzysk, przemoc

Na początku września opinią publiczną wstrząsnęła informacja o próbie zamordowania pracownika budowlanego, który domagał się od swojego szefa wypłaty zaległego wynagrodzenia w wysokości 1400 zł. Młody mężczyzna został znaleziony w okolicy miejscowości Padole pod Warszawą, miał liczne rany cięte od ciosów zadanych tasakiem, poderżnięte gardło i obcięte cztery palce u ręki.

Sytuacja ta wydaje się szczególna ze względu na stopień okrucieństwa zadanego mężczyźnie przez pracodawce oraz fakt, że przedsiębiorca z premedytacją zamierzał pozbawić go życia.

Czytaj dalej...

Rośnie liczba wypadków przy pracy

hcp_kaskiCo roku wzrasta liczba wypadków przy pracy. W porównaniu do 2009 roku w 2010 było ich więcej o ponad 8%. Za pierwsze półrocze 2011 roku, ich wzrost w stosunku do 2010 wynosił 7,7%. Nie wszystkie z nich to zwykłe, nieprzewidziane zdarzenia, w wyniku którego ucierpiał pracownik. Bardzo często są to wypadki śmiertelne, trwałe okaleczenia fizyczne i psychiczne

Czytaj dalej...

Indesit grozi Inicjatywie Pracowniczej

Łódzki producent AGD  Indesit (ściślej - kancelaria prawna reprezentująca spółkę), przysłała dziś list, w którym domaga się zdjęcia ze strony związku artykułu: „Indesit – 10 lat wyzysku”. W razie nie spełnienia ultimatum, firma grozi procesem sądowym: karnym i cywilnym.

Czytaj dalej...

Łódź: Indesit - 10 lat wyzysku

W miniony weekend łódzka fabryka sprzętu AGD, należąca do włoskiej firmy Indesit hucznie obchodziła dziesięciolecie działalności. Z tej okazji Antonio Melone, prezes zarządu polskiej filii Indesitu, wyraził swoje zadowolenie z dotychczasowej obecności swej firmy w naszym mieście, obiecując przy okazji rychłe powstanie w Łodzi centrum badawczo – rozwojowego Indesitu.

Czytaj dalej...