Menu
Wstąp do związku Kim jesteśmy? Wspieraj związek Napisz do nas

Śląsk - Warszawa wspólna sprawa!

  • Dział: Mazowieckie
  • Galeria


Pod Ministerstwem Gospodarki odbyła się pikieta solidarnościowa z pracownicami i pracownikami Kompani Węglowej, którzy od 7 dni prowadzą podziemny strajk okupacyjny.  W akcji udział wzięło ok. 60 osób, w tym przedstawiciele i przedstawicielki: Inicjatywy Pracowniczej, Ruchu Sprawiedliwości Społecznej, Alternatywy Socjalistycznej, Pracowniczej Demokracji, Porozumienia Kobiet 8 Marca i oraz kolektywu „Syrena”. Podczas pikiety przeprowadzona została również zbiórka śpiworów, koców i witamin dla walczących pracowników i pracownic.

Uczestnicy i uczestniczki zwracali uwagę na zjawisko antypracowniczej i antyzwiązkowej propagandy, która ma miejsce w mediach. Wszyscy jesteśmy pracownikami i nie damy się podzielić. Atak na górników jest również atakiem na nas, jest częścią ofensywny, która ma na celu wytworzenie przyzwolenia na obniżanie standardów zatrudnienia i ograniczania praw pracowniczych – zaznaczył jeden z uczestników akcji. Mówi się, że górnicy to roszczeniowcy bo zarabiają 3 tys. złotych, tymczasem obowiązuje zmowa milczenia jeśli chodzi o zarobki prezesów spółek górniczych, których miesięczne  zarobki często przekraczają 50 tys. zł – komentował  Wojciech Nadgłowski z Inicjatywy Pracowniczej. Protestujący podkreślali, że górnicy są jedną z ostatnich dobrze zorganizowanych grup zawodowych, która potrafi walczyć o swoje prawa i dlatego też znajduje się pod ostrzałem propagandowym liberalnych mediów.
Zofia Nawrocka reprezentująca Porozumienia Kobiet 8 Marca i Inicjatywę Pracownicą zwróciła uwagę na sytuację kobiet zatrudnionych w kopalniach –  Rzadko się o tym wspomina, ale warto pamiętać, że najgorzej opłacane stanowiska w branży górniczej są zajmowane przez kobiety. W Kompanii Węglowej pracuje ponad pięć tysięcy pracownic zajmujących przede wszystkim stanowiska administracyjne i tzw. naziemne.

Osoby zatrudnione w górnictwie od dawna, obok pracowników i pracownic oświaty, są ulubionymi „chłopcami do bicia” zwolenników liberalizmu ekonomicznego. Nie chodzi tu jednak o troskę o budżet państwa – nikt bowiem nie narzeka na gigantyczne dopłaty dla przedsiębiorców w ramach pomocy publicznej, ani na wsparcie finansowe dla inwestycji w Specjalnych Strefach Ekonomicznych. Górnictwo jest najsilniejszym bastionem bojowego ruchu związkowego i to właśnie ten ruch chce zniszczyć rząd Ewy Kopacz i to tego ruchu nienawidzą prawicowe media.

„Uderzenie w jednego lub jedną z nas traktujemy jako uderzenie w nas wszystkich” – motto to dotyczy nie tylko członków i członkiń naszego związku, ale wszystkich pracowników i pracownic prowadzących walkę."

 

Fot. Ewa Zielińska, Katarzyna Rakowska