Menu
Wstąp do związku Kim jesteśmy? Wspieraj związek Napisz do nas

Dość wyzysku na budowach

  • Dział: Wielkopolskie
  • Galeria
Zdjęcie: Poznańska Komisja Międzyzakładowa Zdjęcie: Poznańska Komisja Międzyzakładowa

W dniu 4 listopada, w Poznaniu odbyła się pikieta w obronie członka Komisji Operatorów Żurawi Wieżowych przy OZZIP. Pracował on przy budowie biurowca na ul. Dominikańskiej. Jak większość jego kolegów zatrudniony był na umowie śmieciowej. Ostatecznie za swoją pracę nie otrzymał wynagrodzenia.

To kolejny przypadek, w którym pracownik zatrudniony przez firmy prowadzone przez Grzegorza Haniewicza i jego rodzinę musi walczyć o należną mu płacę. Taka sytuacja jest w branży budowlanej normą. Dlatego na początku tego roku operatorzy żurawi zaczęli walczyć o swoje prawa. Podczas pikiety rozdano ulotkę o następującej treści:

Firmy budowlane okradają pracowników

Mówi się, że operatorzy żurawi dźwigowych zarabiają dobrze. To mit! Przykładem jest pan Janusz, który pracował przy budowie biurowca na ul. Dominikańskiej. Ten sam żurawi obecnie ustawiony jest przy ul. Sielskiej. Jak większość jego kolegów zatrudniony był na umowie śmieciowej. Ostatecznie nie uzyskał od swojego szefa płacy za maj i czerwiec. To kolejny przypadek, kiedy operator zatrudniony przez firmy prowadzone przez Grzegorza Haniewicza musi walczyć o należną mu płacę.

Haniewiczowie robią wszystko, żeby nie płacić.

Pan Janusz pracował dla H8 Invest sp. z o.o., spółki, którą współtworzyli Grzegorz i Patryk Haniewiczowie. Kolejny Haniewicz, tym razem Krzysztof (bardziej znany jako Przedsiębiorstwo Wielobranżowe Krzysztof Haniewicz) wraz z Inwestycjami Wielkopolskimi przeprowadzał rewitalizację Chwaliszewa. Krzysztof Haniewicz i Grzegorz Haniewicz są wspólnikami likwidowanego Hani-Pex Instalacje Grupa Sbs sp. z o.o. Inną zlikwidowaną firmą jest Przedsiębiorstwo Wielobranżowe Euro Bud Sp. z.o.o.  współprowadzone przez Grzegorza wraz z Magdaleną Haniewicz. Firmy Haniewiczów są znane w branży budowlanej z łamania praw pracowniczych i niewywiązywania się z umów. Pomimo tego Haniewiczowie wciąż działają w branży pod szyldami takimi jak Projekt & Consulting sp. z.o.o. Zgodnie z informacjami, które docierają do naszego związku, wciąż próbują zatrudniać pracowników.

W budowlance standardy z XIX w.

Liczba osób zatrudnionych na tzw. umowy śmieciowe rośnie z każdym rokiem. W 2014 r. na umowach cywilnoprawnych zatrudnione było 1,6 mln osób. W branżach związanych z budownictwem i remontami standardem jest także praca bez jakiejkolwiek umowy. Zgodnie z badaniami GUS z 2010 r.  budowlańcy to 61 % ogółu pracujących na czarno. Warunki zatrudnienia w szarej strefie czy na umowach śmieciowych idą w parze z łamaniem przez firmy budowlane norm bezpieczeństwa i higieny pracy. Na polskich budowach ośmiogodzinny dzień pracy to ewenement a o dodatkach za nadgodziny nikt nic nie słyszał. Ostatecznie samo wynagrodzenie przestaje być pewne. Ponadto budowlańców nie zatrudniają inwestorzy lecz pośrednicy. W ten sposób inwestora nie interesuje status zatrudnionego pracownika, ani to czy został opłacony. Inwestor jest bez skazy, a pośrednicy potrafią znikać z dnia na dzień. Po likwidacji jednej spółki powstaje druga, potem trzecia i czwarta… Operatorzy żurawi przeciwstawiają się takim warunkom pracy. Walczymy o podwyżki płac, skrócenie czasu pracy do 8 godz. dziennie i dodatku za nadgodziny, dodatków za pracę w szkodliwych warunkach, przestrzeganie zasad BHP, stabilne umowy, wyeliminowanie pośredników zatrudniających operatorów, uściślenie kontroli firm przyznających uprawnienia do wykonywania zawodu operatora.

Domagamy się wypłacenia przez H8 Invest zaległej płacy operatorowi zrzeszonemu w naszym związku!