Skip to main content
EN/DE/FR УКР/РУС KONTAKT
tik tok

O wyższe płace i niższe czynsze - związki zawodowe i lokatorzy na stołecznej Radzie Miasta

Protest na sesji budżetowej Rady Warszawy (14.12.2023)
Protest na sesji budżetowej Rady Warszawy (14.12.2023)

14 grudnia w Warszawie odbyła się sesja budżetowa Rady Miasta. Licznie pojawili się na niej przedstawiciele i przedstawicielki Inicjatywy Pracowniczej i organizacji lokatorskich - Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów i Ruchu Sprawiedliwości Społecznej. Wspólnie domagalismy się uwzględnienia w budżecie miasta wydatków związanych z podwyżkami płac w sferze budżetowej Warszawy i prospołecznej polityki mieszkaniowej.

"Od czerwca jesteśmy w sporze zbiorowym, domagamy się podstawy wynagrodzenia w wysokości 4 tys. zł brutto, waloryzowanej co roku. Biuro Edukacji nie pojawiło się na rokowaniach, nie pojawiło się na mediacjach. Jesteśmy ignorowane, nasze postulaty i walka o godne życie nie interesuje władz miasta. Dlatego przyszliśmy, po raz kolejny, na Radę Miasta."

- mówiła Małgorzata Ziółek, przedstawicielka Warszawskiej Międzyzakładowej Komisji Personelu Niepedagogicznego OZZ Inicjatywa Pracownicza.

Na posiedzeniu obecni byli także pracownicy warszawskich teatrów, którzy od wielu lat walczą o podwyżki. Ich sytuację w następujący sposób podsumowała Karolina Kapralska z komisji Inicjatywy Pracowniczej w Teatrze Powszechnym:

"Obecnie zależnie od stanowiska w kulturze zarabia się od 2700 do 4000 złotych na rękę. Chcemy, żeby władze Warszawy wreszcie zrozumiały, że bez uczciwych pensji nie da się prowadzić polityki kulturalnej. Zaangażowani, kompetentni ludzie odchodzą, bo więcej zarobią na recepcji w prywatnej firmie niż w “prestiżowych” warszawskich teatrach."

Na Radzie obecni byli też lokatorzy i lokatorki mieszkań komunalnych i stołecznych TBS-ów. Ich problemy w następujący sposób podsumował Piotr Ciszewski z WSL:

"Od lat stawiamy te same postulaty i od lat jesteśmy uciszani. W lokalach komunalnych w Warszawie wciąż brakuje centralnego ogrzewania - koszty ogrzewania elektrycznego przekraczają możliwości mniej zamożnych mieszkańców. Brakuje pieniędzy na remont pustostanów. Miasto zamiast zadbać o istniejący zasób komunalny i zwiększyć liczbę mieszkań, prywatyzuje to, co z niego zostało. To skandal, domagamy się tego, żeby te potrzeby zostały uwzględnione w budżecie miasta."

Ewa Malinowska-Grupińska, przewodnicząca Rady Miasta, odmówiła udzielenia głosu protestującym w punktach dotyczących budżetu m.t. Warszawy. Prezydent Rafał Trzaskowski zaproponował prywatne spotkanie, które miałoby potrwać godzinę, chciał na nim wysłuchać postulatów związków zawodowych i środowisk lokatorskich. Jak sam przyznał, nie było pewne czy będzie w stanie ustosunkować się do postulatów, ponieważ nie zna sytuacji budżetowej Warszawy.

Protestujący odrzucili tę propozycję:

"To nie jest realny dialog, tylko ruch wizerunkowy. W ciągu godziny nie da się przedyskutować polityki płacowej i mieszkaniowej miasta. To ponury żart"

- stwierdził Piotr Ikonowicz.

Protestujący zwrócili się z wnioskiem o zwołanie nadzwyczajnej sesji Rady Miasta, poświęconej wyłącznie postulatom lokatorskim i pracowniczym. Wniosek w tej sprawie złożą radni opozycji, będzie on procedowany na styczniowym posiedzeniu.

"Będziemy tam, będziemy przychodzić na Radę Miasta, będziemy krzyczeć i skandować tak długo, aż zostaniemy usłyszani. Mamy dość ignorowania głosu mieszkańców i mieszkanek"

- podsumowała Maja Kudła z Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów i Warszawskiego Koła Młodych Inicjatywy Pracowniczej.