EN/DE/FR УКР/РУС KONTAKT
tik tok

Walka o wyższe płace nie sprowadza się tylko do tzw. kasy

Walka o wyższe płace nie sprowadza się tylko do tzw. kasy

Tekst pochodzi z nadchodzącego 64 numeru Biuletynu Inicjatywy Pracowniczej.

Nierówny podział dochodu społecznego to jedna z głównych przyczyn wielu negatywnych procesów społeczno-ekonomicznych, włącznie do zachwiania równowagi międzynarodowej i wybuchów konfliktów zbrojnych na wielką skalę. 

Jednym ze wskaźników pokazującym nam w ujęciu historycznym jak kształtuje się poziom płac, jest udział zsumowanych wynagrodzeń w Produkcie Krajowym Brutto (PKB). W Polsce pod koniec PRL-u było to ok. 70%. Tak wysoki udział tłumaczono specyfiką ówczesnej gospodarki centralnie planowanej. W 1992 roku odsetek ten wynosił 66%, a po dwóch dekadach systematycznego spadku udziału wynagrodzeń w PKB, wskaźnik ten w 2012 roku spadł do 47% [1]. Przy czym trzeba zaznaczyć, iż spadek ten obserwowano w tym samym okresie nie tylko w Polsce, ale też w innych krajach europejskich, także na Zachodzie, choć był on tam mniej widoczny. 

Jedna bowiem z cech gospodarki neoliberalnej polegała na spadku udziału wynagrodzeń w wytwarzanej wartości produktu krajowego, a z drugiej strony na wyraźny wzroście zysków uzyskiwanych przez kapitał. Krytycy neoliberalizmu pisali wprost, że jest to rekonstruowanie głębokich podziałów klasowych, które po II wojnie światowej – przynajmniej na Zachodzie – zostały częściowo zniwelowane.

Ponad dekadę temu trend spadkowy udziału wynagrodzeń w PKB został wyhamowany, a dziś trwają nawet spory, czy zaczął on rosnąć, czy też – przeciwnie – nadal wykazuje niewielką, ale ciągle tendencję spadkową. Na przykład Business Insider podkreśla przede wszystkim odnotowany w ostatnim okresie wzrost realnych wynagrodzeń w Polsce – większy niż w innych krajach Europy [2]. Natomiast zyskowność – według doniesień Business Insider – wielu firmom w Polsce spada z powodu wysokich kosztów (w tym kosztów pracy) oraz innych czynników makroekonomicznych.

Z kolei media związkowe podkreślają, że udział płac w PKB w Polsce „jest jednym z najniższych w Unii Europejskiej i wciąż spada”. Jeden z ekonomistów, Michał Możdżeń (Polska Sieć Ekonomii), jeszcze nie tak dawno przekonywał, że: „Udział płac w PKB spadł w 2022 roku do poziomów z 2014/15 roku, niwecząc tym samym wszystkie korzyści uzyskane przez pracowników od 2016 roku. Zyski z inflacji wciąż są przechwytywane przede wszystkim przez firmy” [3]. Jako przykład możemy tu podać nadzwyczajne zyski sektora bankowego, o których na stronach Inicjatywy Pracowniczej pisał nasz związkowy kolega Maciej Grodzicki [4].

Oczywiście spory dotyczą m.in. sposobów liczenia. Gdybyśmy się odwołali do metodologii Eurostatu, to udział wynagrodzeń w polskim PKB wzrósł na przestrzeni od 2004 roku do 2024 roku z 35% do niespełna 42%, czyli o 7 pp. Jednocześnie jest to ciągle mniej, niż wynosi średnia dla całej Unii Europejskiej (48% za 2024 rok) [5]. 

Dodajmy, że walka o wyższe płace nie sprowadza się bynajmniej tylko do tzw. kasy. Nierówny podział dochodu społecznego to jedna z głównych przyczyn wielu negatywnych procesów społeczno-ekonomicznych, włącznie z zachwianiem równowagi międzynarodowej i wybuchów konfliktów zbrojnych na wielką skalę. 

Jak pisze Matthew Klein i Micheal Pettis w książce pt. „Wojny handlowe to wojny klasowe”, nierówności płacowe to jeden z powodów koncentracji bogactwa w rękach wąskich elit, co powoduje zaburzenie w gospodarce globalnej. Twierdzą, że nierówności i związane z tym konflikty klasowe, tak w przeszłości, jak i teraz, stają się przyczyną wojen handlowych, gdyż „rozkład siły nabywczej wewnątrz społeczeństwa wpływa na jego relacje gospodarcze z resztą świata. Obywateli, których nie stać na zakup tego, co wytwarzają, muszą polegać na popycie zagranicznym” [6]. Albo będą zmuszeni produkować mniej. 

Biznes i elity władzy natomiast więcej akumulują bogactwa, niż konsumują. Te zakumulowane (dzięki m.in. niskim płacom) i swobodnie przemieszczające się po świecie środki finansowe wywołują dodatkowo głębokie kryzysy. Kapitał zgromadzony przez elity biznesowe jest alokowany do różnych tzw. rajów podatkowych, uderza w rynki towarowe, destabilizuje wymianę handlową itd. Plutokracja poszczególnych państw rywalizuje ze sobą o utrzymanie poziomu zysków poprzez kontrolę handlu czy walcząc o odpowiednie miejsce w łańcuchu wymiany, o dostęp do surowców, do taniej siły roboczej, do nowych technologii, do odpowiednio wysokiej marży.

Domaganie się wyższych płac i ubezpieczeń społecznych, lepszej opieki zdrowotnej, inwestycji w technologie obniżające koszty życia, w ochronę środowiska naturalnego itd., czyli domaganie się bardziej sprawiedliwego podziału dochodu krajowego, niweluje nierówności i nierównowagę ekonomiczną. 

Natomiast ogromne pieniądze skupione w ręku przedstawicieli elit, zbyt często nie służą zaspokojeniu społecznych potrzeb i wcale nie są lokowane w chwalebnych ze społecznego punktu widzenia inwestycjach. Stają się one siłą niszczycielską. Majątki pomnaża się dzięki spekulacjom i zyskom z inwestycji w najbardziej destruktywne branże gospodarki jak np. przemysł zbrojeniowy.

 

Jarosław Urbański


Przypisy:

[1] file:///C:/Users/HP/Downloads/PS_nr-8-2014_miller-1.pdf

[2] https://businessinsider.com.pl/gospodarka/polski-wzrost-plac-w-czolowce-europy-taki-procent-pkb-trafia-do-naszych-kieszeni-mapa/16kl8mc

[3] https://solidarnosckatowice.pl/wynagrodzenie-powinny-rosnac-szybciej/

[4] https://www.ozzip.pl/publicystyka/gospodarka/item/3112-zyski-bankow-kosztem-spoleczenstwa

[5] https://ec.europa.eu/eurostat/statistics-explained/images/c/c9/Annual_national_accounts_-_evolution_of_the_income_components_of_GDP_tables_and_figures.xlsx

[6] Matthew C. Klein, Michael Pettis, „Wojny handlowe to wojny klasowe. Jak narastające nierówności zakłócają rozwój globalnej gospodarki i zagrażają pokojowi na świecie”, Warszawa 2024. s. 252.

OZZ Inicjatywa Pracownicza
Komisja Krajowa

ul. Kościelna 4/1a, 60-538 Poznań
514-252-205
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
REGON: 634611023
NIP: 779-22-38-665

Przystąp do związku

Czy związki zawodowe kojarzą ci się tylko z wielkimi, biurokratycznymi centralami i „etatowymi działaczami”, którzy wchodzą w układy z pracodawcami oraz elitami politycznymi? Nie musi tak być! OZZIP jest związkiem zawodowym, który powstał, aby stworzyć inny model działalności związkowej.

tel. kontaktowy: 514-252-205
e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Kontakt dla prasy

tel. kontaktowy: 501 303 351
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

In english

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.