EN/DE/FR УКР/РУС KONTAKT

Czas na zmiany! – wywiad z opiekunką osób starszych i osób z niepełnosprawnościami

www.pexels.com
www.pexels.com

W czasie pandemii kryzys sektora opieki ujawnił się ze wzmożona mocą. Niedofinansowanie, niedocenienie i niewidoczność wykonywanej codziennie pracy opiekuńczej uderzyły bezpośrednio w osoby ją wykonujące. Brakowało środków ochronnych w sektorze zdrowia. Pracownice DPS-ów utknęły na oddziałach z powodu infekcji u podopiecznych (o ich walce). Pracownicom żłobków odmawiano wcześniej ustalonych podwyżek.

Niewiele jednak było słychać o problemach osób, które wykonują prace pielęgnacyjno-opiekuńcze w prywatnych gospodarstwach domowych. Poniżej przeczytacie wywiad z jedną z pracownic, zatrudnioną przez organizacje pozarządowe na zlecenie MOPR-u. Mówi o problemach w branży: obciążeniu pracą, braku stabilnych umów o pracę, szkoleń, sprzętu, o przemocy, niskich zarobkach. Zachęca inne osoby do podjęcia wspólnych działań (skontaktuj się: 530 377 534, Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.).

Wywiad ukazuje się w kontekście krytyki rozwijanej przez Inicjatywę Pracowniczą, związanej ze skutkami trwających dziesięciolecia cieć w zakresie opieki, szczególnie dotkliwych dla kobiet, w tym migrantek, oraz krytyki patriarchalnego systemu, który kobietom przypisuje rolę opiekunek i dźwigania ciężaru kluczowych prac. W gazecie przygotowanej przez nas z okazji 8 marca opublikowałyśmy Manifest o „pracownicach kluczowych”. Członkinie Inicjatywy Pracowniczej wzięły też udział w debacie „Związki zawodowe w sektorze opieki i ochrony zdrowia: postulaty, strategie, perspektywy”. Czas na kolejne działania. Czas na zmiany!

Gdzie pracujesz? Opowiedz o swoim zawodzie.

Jestem opiekunką osób starszych i osób z niepełnosprawnościami. Moim pracodawcą jest organizacja pozarządowa podlegająca pod MOPR. Do moich obowiązków należą czynności pielęgnacyjno-opiekuńcze, które nie wymagają wykształcenia medycznego. Zawierają się w tym czynności higieniczne, karmienie, pilnowanie podawania leków, zajmowanie się domem, prace porządkowe czy robienie zakupów. Opiekunka często także pośredniczy w kontaktach podopiecznego ze światem zewnętrznym, takich jak załatwianie różnych spraw w instytucjach, kontakt z rodziną. Zakres pracy w tych dziedzinach poszerza się w przypadku osób z chorobami takimi jak demencja.

Jak trudna jest to praca? Czy jest jakieś ryzyko zawodowe?

Trudność w pracy z podopiecznym i konieczność zaangażowania są bardzo zależne od konkretnego przypadku. Często pracujemy z podopiecznymi z poważnymi zaburzeniami psychicznymi. Osoby z dłuższym stażem w branży mogą wymienić wiele przykładów, gdy były narażone na ryzyko przemocy ze strony podopiecznych. Sama również czułam się zagrożona. Jest to temat obecny w rozmowach pracownic. Trzeba to uznać za ryzyko zawodowe, którego doświadczamy. Mówimy tu o przemocy fizycznej, psychicznej i seksualnej. Tej ostatniej również sama doświadczałam i problem ten dotyczy głównie młodych dziewczyn, pracujących ze starszymi mężczyznami.

Zdarza się też, że pacjent będący w gorszej kondycji umysłowej niesłusznie oskarża opiekunkę o kradzieże (jest to najpowszechniejsze) lub ogólnie o złe zamiary. Możliwość wytoczenia przeciwko nam sprawy sądowej jest również czymś, z czym musimy się liczyć.

Gdy okazuje się, że dany przypadek jest bardzo ciężki (problemowe, agresywne zachowania), to możemy to zgłosić i wtedy otrzymujemy inne zlecenie, a do tej osoby (z którą często w ogóle niemożliwe jest porozumienie) kierowana jest następna opiekunka. Dzieje się to bez żadnego uprzedzenia jej o skali problemów z podopiecznym. Pracownice doświadczające przemocy są pozostawione same sobie, bez żadnego wsparcia.

Jakie jeszcze macie problemy w miejscu pracy?

Kolejnym problemem jest brak szkoleń czy kursów przysposabiających nas do pracy. Szkolenia powinny umożliwić nam nabycie umiejętności technicznych związanych z pracą z chorym. Przykładem takiej czynności jest transfer – przenoszenie chorego, które wykonane nieprawidłowo naraża pracownika i podopiecznego na urazy fizyczne. Brakuje nam też specjalistycznego sprzętu.

Jak długo trwa praca z jednym pacjentem i jaki jest jej wymiar godzinowy?

Czas trwania zlecenia jest zależny od podopiecznego i jego rodziny. Bywa, że z dnia na dzień rodzina decyduje o skierowaniu starszego członka rodziny do domu opieki. W takim przypadku zlecenie się kończy i do następnego zlecenia (może to być nawet 2 tygodnie) pozostajemy bez pracy i bez dochodu.

Wymiar godzinowy mojej pracy jest zależny od tego, w jakim stanie jest podopieczny. Uzgadnia to rodzina z moim pracodawcą. Prawdopodobnie mają tu też znaczenie kwestie finansowe. Minimalnym wymiarem jest godzina dziennie, maksymalnie byłam u pacjenta 4 godziny. Bywa tak, że do jednego pacjenta w ciągu dnia przychodzi kilka opiekunek w różnych godzinach. Pracujemy tylko dziennie, bez zmian nocnych.

Jaka jest Wasza forma zatrudnienia i jak wyglądają kwestie płacowe?

W większości przypadków jest to umowa zlecenie. Umowę podpisuje się do końca roku i ponawia w roku następnym. W pracy nie mamy żadnej podstawy dochodowej, nasz zarobek zależy ściśle od przepływu zleceń. To zagraża naszej płynności finansowej i podstawowemu bezpieczeństwu socjalnemu. Zdarzało mi się prawie pół miesiąca być bez pracy, a więc i bez wypłaty. Jeżeli mam ciągłość zleceń, to pracuję ok. 5 godzin dziennie, ale bywa, że godzin jest mniej – jest to dla mnie duża trudność finansowa.

W innym mieście, będąc jeszcze studentką, pracowałam z kilkoma osobami w fundacji realizującej projekt unijny. Po tym, gdy skończyło się dofinansowanie, po prostu zostałyśmy zwolnione. Zarabiałam jednak dość dobrze. W obecnym miejscu pracy zarabiam płacę minimalną – 13 zł z groszami za godzinę na rękę. Tak niska płaca połączona z mniejszym wymiarem godzinowym powoduje, że jesteśmy w słabej sytuacji finansowej.

Jak wygląda Twój kontakt z innymi pracownicami i kierownictwem?

Z innymi pracownicami w zasadzie się nie widujemy. Raz w miesiącu przychodzę do biura zdać kartę pracy. Jestem w telefonicznym kontakcie z kierowniczką, która przekazuje mi dyspozycje, informuje o kolejnych zleceniach.

Czy istnieje jakaś współpraca między pracownicami?

Naszą pracę wykonujemy w domach pacjentów. Nie widujemy się między sobą, jesteśmy rozproszone. Trudno jest nawiązać jakąś współpracę, gdyż zazwyczaj nawet się nie znamy. Każda z nas jest sama wobec zarządu.

Jak wyglądają relacje z zarządem? Były próby wyjścia z postulatami pracowniczymi?

Sama nie próbowałam przedstawiać swoich oczekiwań. Rozmawiając z jedną pracownicą z długim stażem dowiedziałam się, że opiekunki, które próbowały negocjować warunki pracy i przedstawiać swoje żądania, zostawały zwolnione. Sposób ich zwolnienia też jest warty wspomnienia. Po prostu przez długi czas dostawały informację, że nie ma dla nich zleceń. Było tak do momentu, gdy odpuszczały i szukały innej pracy.

Czy jest to zawód sfeminizowany?

Zdecydowanie tak, panowie zdarzają się rzadko. Pracują kobiety zwykle w wieku ok. 50 lat, często opiekunki same są emerytkami. Niewiele jest młodych dziewczyn. Jest to jeden z czynników utrudniających organizowanie się, gdyż osoby starsze często są wykluczone cyfrowo i nie funkcjonują na internetowych kanałach komunikacji, które bardzo ułatwiłyby nam kontakt.

Czy zawód wiąże się z ciężką pracą fizyczną?

W wielu przypadkach tak. Normy określające ile kobieta może dziennie dźwigać, są często przekraczane. Głównie jest to podnoszenie pacjenta wiele razy w ciągu dnia. Z pewnością obciąża to nasz kręgosłup. W czasie jednego zlecenia pracowałam z panem ważącym 100 kg. Prowadzałam go na wózku inwalidzkim na spacery po mieście.

Czy opiekunki pracują dłużej, czy raczej tymczasowo?

Czasami bywa, że po kilkanaście lat, ale głównie słyszałam opinie o dużej rotacji. Takie też jest moje doświadczenie.

Na ile jesteście narażone na COVID, czy są jakieś środki bezpieczeństwa?

Na pewno jesteśmy narażone, ponieważ pracujemy z ludźmi i jeździmy do różnych pacjentów. Zresztą dotyczy to też innych chorób. Z biura raz w miesiącu dostajemy żel dezynfekcyjny, paczkę rękawiczek i kilka maseczek. Nasza grupa zawodowa kwalifikowała się do wcześniejszych szczepień. Zbierano u nas ankietę, kto się chce szczepić – ja się zgłosiłam kilka miesiące temu i do tej pory nie otrzymałam żadnej informacji na ten temat.

Czy wiesz coś o związkach zawodowych w opiece?

Ja żadnych nie kojarzę. Ale czas na zmiany! Musimy się zorganizować, aby stworzyć płaszczyznę do dyskusji nad naszą specyficzną sytuacją zawodową i towarzyszącymi jej problemom. Pozwoliłoby to na sformułowanie naszych postulatów i oczekiwań względem podmiotów zarządzających naszą pracą. Branże, w których dominują kobiety – mimo tego, że często wiążą się z dużą odpowiedzialnością i są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania społeczeństwa – są z reguły traktowane w sposób drugorzędny. A więc – jeśli najniższa krajowa i śmieciówki w branży opieki brzmią dla Ciebie znajomo – skontaktuj się. Spotkajmy się i pozmawiajmy! [530 377 534, Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.]

 

OZZ Inicjatywa Pracownicza
Komisja Krajowa

ul. Kościelna 4/1a, 60-538 Poznań
530 377 534
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
REGON: 634611023
NIP: 779-22-38-665

Przystąp do związku

Czy związki zawodowe kojarzą ci się tylko z wielkimi, biurokratycznymi centralami i „etatowymi działaczami”, którzy wchodzą w układy z pracodawcami oraz elitami politycznymi? Nie musi tak być! OZZIP jest związkiem zawodowym, który powstał, aby stworzyć inny model działalności związkowej.

tel. kontaktowy: 530 377 534
e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Kontakt dla prasy

tel. kontaktowy: 501 303 351
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

In english

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.