EN/DE/FR УКР/РУС KONTAKT
tik tok

71 rocznica Rewolucji Hiszpańskiej 1936 r.

  • Dział: Historia

Okres między lipcem 1936 a kwietniem 1939 roku w Hiszpanii należy do najbardziej zmitologizowanych w historii ubiegłego wieku. Już sama nazwa, którą nadała mu oficjalna historiografia zawiera pewne nadużycie. Mówi się więc o wojnie domowej, akcentując militarny aspekt ówczesnego konfliktu i jednocześnie wypierając jego wymiar społeczny.

Szczególne warunki historyczne, w których ta wojna się toczyła sprawiły, że nadano jej całkowicie fałszywe miano preludium do światowej hekatomby, która zaczęła się pół roku po pacyfikacji Hiszpanii, zapominając jednocześnie o wyróżniających ją cechach szczególnych. Wszystkim tym nieścisłościom, przekłamaniom i obiegowym stereotypom towarzyszyły jednak, niemal od początku, kłamstwa motywowane względami politycznymi. Wojnę hiszpańską fałszowali bowiem i wciąż fałszują zarówno sympatycy, jak i spadkobiercy obydwu walczących wówczas stron. Klasycznym przykładem takiego propagandowego kłamstwa, które prawem zasiedzenia uwiło sobie gniazdko w monografiach tzw. bezstronnych badaczy przeszłości, jest mit o decydującej roli komunistów w obozie republikańskim. Przez długi czas kreowali go zarówno stalinowcy jak i faszyzująca prawica. Pierwsi po to, by dodać jeszcze jeden listek do laurowego wieńca swej kominternowskiej chwały, drudzy zaś, by zdyskredytować republikę hiszpańską jako poroniony płód dywersyjnej akcji Moskwy.

Czytaj dalej...

Źródła bezpieczeństwa socjalnego - polityka czy ekonomia?

Ryszard Kapuściński w swoje książce "Heban" przywołuje przypadek pewnej starej samotnej Nigeryjki, która nie posiadała niczego oprócz garnka i żyła z tego, że "u handlarzy jarzyn brała na kredyt fasolę, gotowała ją, przyprawiała sosem i sprzedawała ludziom". Kiedy garnek został jej skradziony, straciła jedyną rzecz, dzięki której egzystowała . Jak pisze dalej Kapuściński należała ona do rzeszy najuboższych mieszkańców Lagos, stolicy Nigerii, dla których wszystko w życiu "jest tymczasowe, płynne i kruche". Wieczna niepewność sprawia, że żyją oni "w ciągłym zagrożeniu, w nie słabnącym strachu".(1) W takich warunkach zapewnienie stabilnej egzystencji (co nazywam tu "bezpieczeństwem socjalnym") stanowi jedną z podstawowych kwestii społecznych. Pojawia się jednak pytanie o źródła bezpieczeństwa socjalnego: czy ma ono być gwarantowane przez sferę polityki czy sferę ekonomii? Pytanie to nabiera wyjątkowego znaczenia w momencie, kiedy na całym świecie obserwujemy wzrost niepewności egzystencji z uwagi na bezrobocie, gorsze wynagrodzenie, elastyczność rynku pracy, itd.

Czytaj dalej...

Coca-Cola morduje związkowców! Ogłaszamy bojkot!

Coca-Cola Company jest jedną z największych korporacji na świecie. W 2004 roku jej zyski wyniosły 4,85 miliarda USD. Jednakże, pomimo powtarzających się apeli, Coca-Cola nie znalazła czasu ani źródeł by zapewnić najbardziej podstawowe środki bezpieczeństwa pracownikom zajmującym się butelkowaniem jej produktów. Nie powstrzymała też masowej dewastacji środowiska na obszarach, gdzie prowadzi swą działalność. Coca-Cola jest multikorporacją odpowiedzialną za łamie podstawowych prawa człowieka w Indiach, Kolumbii i Turcji.

W Kolumbi SINALTRAINAL (www.sinaltrainal.org) związek zawodowy reprezentujący pracowników koncernu, ucierpiał z powodu zamachu na ośmiu z jego przywódców, m.in. Isidro Segundo Gila. Zabiły ich formacje paramilitarne wynajęte prawdopodobnie przez zarząd Coca-Coli. W stosunku do pracowników zrzeszonych w SINATRAINAL na masową skalę stosowano i nadal stosuje się bezprawne uwięzienia, wysiedlenia, tortury i grożenie śmiercią.

Czytaj dalej...

Poznań: Siódme nie kradnij!

W dniu 24 sierpnia, kilkunastoosobowa grupa Inicjatywy Pracowniczej i Federacji Anarchistycznej s. Poznań, pikietowała przed siedzibą zgromadzenie Salezjanów w Poznaniu pod hasłem: "7. Nie kradnij". Protestujący domagali się wypłaty zaległego wynagrodzenia dla byłej pracownicy stowarzyszenia, założonego i kontrolowanego przez Salezjanów.

W 2000 roku Anna Jadwiga Łojewska przepracowała, jako kierownik biura i księgowa, w Stowarzyszeniu Pomocy Dzieciom i Młodzieży im. Św. Jana Bosko "Serca Sercom". Nadzór nad Stowarzyszeniem pełni (faktycznie nim zarządzające) zgromadzenie Salezjanów. Za swoją pracę Anna Łojewska nie otrzymała żadnej zapłaty, wobec powyższego skierowała sprawę do sądu rejonowego w Poznaniu. W dniu 18 lipca 2001 roku zapadł prawomocny wyrok. Na rzecz Anny Łojewskiej zasądzono kwotę 5900 zł. tytułem niewypłaconego wynagrodzenia plus odsetki, oraz dodatkowo 515 złotych tytułem kosztów adwokackich. Pomimo, że rok później wyrok ten otrzymał klauzulę wykonalności, pieniędzy nigdy nie udało się Annie Łojewskiej odzyskać. Anna Łojewska nie jest jedyną osobą, która ucierpiała wskutek łamania praw pracowniczych przez zgromadzenie.

Czytaj dalej...

Hipermarket Tesco w Dublinie dyskryminuje pracowników agencyjnych

Trwa międzynarodowa akcja solidarnościowa z dwoma Polakami, którzy zostali wyrzuceni z pracy w hurtowni należącej do hipermarketu TESCO za walkę o prawa pracownicze.

Zbigniew Bukała i Radosław Sawicki, podobnie jak kilkudziesięciu innych Polaków, oraz kilku Słowaków, Litwinów, Czechów, Węgrów i Irlandczyków należeli do grupy tzw. pracowników agencyjnych, czyli zatrudnionych przez agencje pracy tymczasowej (GRAFTON i JOB) i podnajmowanych przez TESCO. Korzystanie z usług agencji pozwala TESCO na wyzbycie się odpowiedzialności za pracowników za których odpowiada agencja, na zatrudnienie pracowników ze Wschodu na innych zasadach (na akord, nie na godziny), za inną, niższą stawkę niż pracowników kontraktowych, w warunkach niebezpiecznych dla zdrowia. Umowy podpisywane przez pracowników z agencjami czynią ich pracownikami okresowymi - co nawet prawnikom trudno zinterpretować w kontekście obrony praw pracownika. Taka polityka pozwala maksymalnie wykorzystywać nieświadomych swych praw, często nie znających języka, spragnionych każdej pracy robotników z Polski i innych krajów.

Czytaj dalej...

Kauflad Polska łamanie prawa pracownicze a mimo tego otrzymuje pomoc publiczną

W dniu 23 września 2005 roku związek zawodowy Inicjatywa Pracownicza i Polska Zielona Sieć złożyli skargę na działania Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju, w związku z udzieleniem firmie Kaufland Polska pożyczki w wysokości blisko 160 milionów euro na rozwój sieci supermarketów na terenie całej Polski. Bank w sposób niedostateczny zbadał funkcjonowania koncernu Kaufland Polska przez co z środków publicznych udzielił pożyczki przedsiębiorstwu nie przestrzegającemu norm ochrony środowiska i prawa pracy. Postępowanie Kaufland Polska stoi w rażącej sprzeczności z zasadami przyjętymi przez
Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju, przez co udzielona mu pomoc finansowa powinna zostać cofnięta. Licząca 170 stron złożona przez nas skarga dokumentuje setki nadużyć, wykrytych przede wszystkim przez inspektorów Państwowej Inspekcji Pracy, dokonanych przez Kaufland w latach 2002-2005. Tolerowanie i wspieranie finansowe sieci Kaufland jest zatem w istocie wspieraniem nielegalnych praktyk wykorzystujących pracowników i stojących w sprzeczności z normami ochrony środowiska.

Czytaj dalej...

W sprawie łamania praw związkowych

  • Dział: Raporty

W ostatnim okresie coraz częściej dochodzi do represji skierowanych przeciwko niewygodnym związkowcom. Pomimo przysługującej im ochronie prawnej pracodawcy decydują się na zwolnienie związkowców wbrew obowiązującym przepisom na mocy art. 52 kodeksu pracy. Artykuł ten pozwala rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika w przypadku, gdy dopuścił się ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych, popełnił przestępstwo, jeżeli przestępstwo jest oczywiste lub zostało stwierdzone prawomocnym wyrokiem, lub utracił - z własnej winy - uprawnienia konieczne na zajmowanym stanowisku. Dopuszczenie się ciężkiego naruszenia obowiązków to np. spożywanie alkoholu w miejscu pracy. Tak czy inaczej wybrani działacze związkowi, są - według określonych zasad - chronieni prawem przed zwolnieniem. Oznacza to, iż pracodawca de facto nie może zwolnić chronionego związkowca bez przyzwolenie jego komisji zakładowej. Oczywiście jeżeli np. związkowiec w oczywisty sposób naruszy prawo (np. jest pijany lub dopuści się kradzieży) komisja zakładowa często zgadza się na zwolnienie. Prawo to ma chronić związkowców przed represjami.

Czytaj dalej...

Dariusz Skrzypczak zwolniony!

Zwracamy się do wszystkich związków zawodowych z prośbą o wystąpienie w obronie represjonowanego za działalność związkową!

Zarząd Jutrzenki - znanego producenta słodyczy - zwolnił dyscyplinarnie Dariusza Skrzypczaka przewodniczącego komisji zakładowej NSZZ Solidarność w poznańskiej "Goplanie" (należącej do stycznia 2005 roku do Jutrzenki) za jego wypowiedzi dla lokalnej prasy. Choć Skrzpczak potwierdził tylko fakt, iż Jutrzenka wprowadziła tylko nowe warunki płacy, na których większości pracowników Goplany traci, kierownictwo zakładu uznało te słowa za szkodliwe dla przedsiębiorstwa. To już druga próba zwolnienia Skrzypczaka - pierwsza miała miejsce na początku tego roku.

Czytaj dalej...

Jeżyce Goplana wspólna sprawa!

Goplana jest zakładem, który na trwałe wpisał się w pejzaż poznańskich Jeżyc. Jeszcze nie tak dawno pracowało tu ponad 2000 osób, dziś zatrudnionych jest niespełna 500 osób. Wielkie nadzieje pokładane w przejęciu Goplany przez Nestle okazały się płonne. Zakład zmierzał do likwidacji. 1 stycznia 2005 roku Goplanę przejęła Jutrzenka, ale nie polepszyło to radykalnie sytuacji pracowników. Kiedy zaczęli wyrażać swoje niezadowolenie, nowy właściciel, łamiąc prawo, wymusił posłuch.
Czytaj dalej...

Impel-Tom zwalnia związkowca

W dniu 8 marca 2006 roku został bezprawnie zwolniony z firmy Impel-Tom Jacek Rosołowski, członek Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Inicjatywa Pracownicza. Przyczyna zwolnienia Jacka Rosołowskiego były jego działania na rzecz utworzenia w Impel-Tom związku zawodowego.

Do związku swój akces zgłosiło 12 pracowników kostrzyńskiego oddziału firmy (na ok. 40 tam zatrudnionych). Większość z nich podpisała deklaracje członkowskie w dniu 28 lutego. W dniu 2 marca Rosołowski poinformował Komisję Krajową Inicjatywa Pracowniczej o zamiarze utworzenia w Impel-Tom komisji związkowej. O zamiarze tym dowiedziało się kierownictwo firmy i w dniu 8 marca wręczono Rosołowskiemu wypowiedzenie. Dzień póˇniej wypowiedzenie otrzymał także inny członek związku, który zachęcał do wstąpienia do związku pracowników Impelu. Zwolnienia miały na celu uniemożliwienie powstanie pierwszego w Impel-Tom (przedsiebiorstwa zatrudniającego kilkaset pracowników) związku zawodowego i zastraszenie pracowników chętnych do wstąpienia w jego szeregi. Niektóry innym pracownikom grożono zwolnieniem, gdyby zdecydowali się na założenie związku.

Czytaj dalej...

Oświadczenie w sprawie Dariusza Skrzypczaka

Pomimo, że Sąd Pracy w Poznaniu przywrócił w pierwszej instancji Dariusza Skrzypczaka do pracy, w dalszym ciągu Zarząd Jutrzenki SA odmawia mu nie tylko zatrudnienia, ale wstępu na teren zakładów.

Dariusz Skrzypczak pod koniec grudnia 2005 roku został nielegalnie zwolniony z poznańskiej Goplany (Jutrzenka SA), tylko za to, że skomentował w lokalnej prasie działania swojego pracodawcy i niekorzystne dla pracowników Goplany zmian w systemie wynagrodzeń (obniżka wynagrodzenia). Pracodawca zarzucił związkowcowi, że rozpowszechnia nieprawdziwe i szkodzące wizerunkowi firmy wiadomości. Tymczasem okazuje się, że nowy system wynagrodzeń przyczynił się do realnego obniżenia pensji pracownikom Goplany, a Jutrzenka SA zamierza w najbliższym czasie zwolnić z poznańskich zakładów kilkadziesiąt osób. Zatem wszelkie obawy przewodniczącego związku zawodowego się potwierdzają.

Czytaj dalej...

W obronie praw związkowych i pracowniczych

26 września 2006 roku, po wielu miesiącach procesu przed łódzkim sądem pracy zapadł wyrok w sprawie Sławomira Kaczmarka, przewodniczącego OZZ Inicjatywa Pracownicza w zakładach Uniontex SP. Sąd zmienił tryb zwolnienia Kaczmarka z dyscyplinarki (art. 52 KP) na zwykły i zasądził odszkodowanie w wysokości jednej pensji. Formalnie zatem proces został przez Sławomira Kaczmarka wygrany, jednak Inicjatywa Pracownicza domagała się przywrócenia do pracy. Wyrok zatem traktujemy za niekorzystny.

Przewodniczący Komisji Zakładowej OZZ Inicjatywa Pracownicza w zakładach Uniontex w Łodzi, Sławek Kaczmarek został w grudniu 2004 roku wyrzucony z pracy, pomimo iż był prawnie chronionym przed zwolnieniem. Jego odejście z zakładu związane było z realizacją przez zarząd działań zmierzających do pozbycia się wszystkich współzałożycieli przedsiębiorstwa. Uniontex SP powstał pod koniec 2003 roku jako spółka pracownicza mająca ratować miejsca pracy w zlikwidowanych Zakładach Przemysły Bawełnianego Uniontex S.A. Niestety z powodu braku kontroli udziałowców nad spółką pracowniczą doszło do przejęcia kontroli nad nią przez zarząd zakładu.

Czytaj dalej...

Oświadczenie Komisji Międzyzakładowej przy HCP S.A. OZZ Inicjatywa Pracownicza

Poznań, 03.04.2007 r.

Od godziny 9.00. trwa demonstracja pracowników Cegielskiego wewnątrz zakładu. Pracownicy oczekują przybycia Prezesa Spółki. (godz. 9.30). Żądają m.in. 550 złotych brutto podwyżki.

W związku z protestem pracowników H. Cegielski - Poznań S.A. Komisja Międzyzakładowa OZZ Inicjatywa Pracownicza przy HCP S.A. oświadcza:

1. Wobec pojawiających się informacji mówiących o tym, że HCP S.A. nie stać na podwyżki w wysokości żądanej przez nasz związek i załogę, pragniemy przede wszystkim zaznaczyć, iż żądania te są adekwatne do wysokości uzyskiwanych zysków przez przedsiębiorstwo. W roku 2006 zyski wyniosły ok. 12 mln. złotych; w 2007 planowane zyski będą wynosić 7 mln. złotych. Wyniki finansowe odnotowywane przez cały holding Cegielskiego są jeszcze lepsze. Tymczasem podwyżka płac w wysokości żądanej przez załogę to koszt ok. 12 mln. złotych rocznie (8 mln. do końca 2007 roku). Jednocześnie pragniemy zauważyć, że pracownicy Cegielskiego w okresie bessy w przemyśle stoczniowym (lata 2001-2003) mieli wielokrotnie obniżane zarobki o 10 do 20%. W wyniku tego dzisiaj (w stosunku do średniej krajowej) pracownicy HCP zarabiają relatywnie mniej, niż w końcu lat 90. Stoimy zatem na stanowisku, że w obecnym momencie, kiedy zakład odnotowuje zyski, przynajmniej część z nich powinna trafić do kieszeni załogi, która wcześniej zrezygnowała ze swoich dochodów. Żądamy zatem wypracowanych przez nas części zysków, nic ponad to!

Czytaj dalej...

Oświadczenie w sprawie Anny Łojewskiej

Poznań, 24.08.2007 r.

W 2000 roku Anna Jadwiga Łojewska przepracowała, jako kierownik biura i księgowa, w Stowarzyszeniu Pomocy Dzieciom i Młodzieży im. Św. Jana Bosko "Serca Sercom", którego siedziba mieści się przy ul. Wronieckiej 9, w Poznaniu. Nadzór nad Stowarzyszeniem pełni (faktycznie nim zarządzający) Zakon Salezjanów.

Za swoją pracę Anna Łojewska nie otrzymała żadnej zapłaty, wobec powyższego skierowała sprawę do sądu rejonowego w Poznaniu. Ponieważ umowa miała charakter cywilno-prawny (chociaż wg prawa powinna być to umowa o pracę), sprawę rozstrzygał sąd cywilny. W dniu 18 lipca 2001 roku zapadł prawomocny wyrok. Na rzecz Anny Łojewskiej zasądzono kwotę 5900 zł. tytułem niewypłaconego wynagrodzenia plus odsetki, oraz dodatkowo 515 złotych tytułem kosztów tzw. zastępstwa procesowego. Pomimo, że rok później wyrok ten otrzymał klauzulę wykonalności, pieniędzy nigdy nie udało się Annie Łojewskiej odzyskać. Na swoje liczne pisma i monity, Anna Łojewska nigdy nie otrzymała od władz Stowarzyszenia, ani od Salezjanów, żadnej odpowiedzi.

Czytaj dalej...

Pracownicy Jutrzenki: Dość milczenia!

Jutrzenka uzyskuje coraz lepsze wyniki produkcyjne i finansowe. W ciągu ostatnich trzech lat wartość jednej akcji giełdowej spółki wzrosła o 200-300%. A nasze pensje? Pracownikom produkcyjnym Goplany, w tym samym czasie pensje znacząco zmalały!

Nieudolne związki zawodowe, które nie potrafiły (a może nie chciały?) nawet wejść w spór zbiorowy, podpisały porozumienie, na mocy którego pracownicy Jutrzenki otrzymają ok. 100 złotych podwyżki od 1 stycznia 2008 roku. To zwykła jałmużna! Pomimo przeprowadzonej przed wakacjami akcji polegającej na zebraniu podpisów pod listem domagającym się od zarządu firmy wzrostu wynagrodzeń, władze Jutrzenki jak i związki zawodowe ignorują słuszne żądania załogi. Podpisy z Bydgoszczy zamiast trafić do adresata, czyli zarządu Jutrzenki, przeleżały w szufladzie działaczy związkowych.

Czytaj dalej...

Oświadczenie OZZ IP w sprawie utrudniania działalności związkowej w zakładach Cegielskiego

Marcel Szary, przewodniczący Komisji Międzyzakładowej związku zawodowego Inicjatywa Pracownicza działającego na terenie zakładów H. Cegielski - Poznań oraz jednocześnie delegat załogi do prac w zarządzie firmy, został pozbawiony w sposób nielegalny możliwości kontaktu z załogą Cegielskiego.

Wykorzystując fakt ciężkiej choroby Marcela Szarego, walczącego z rakiem, i jego przejście na trzyletnią rentę, dyrekcja HCP odebrała mu stałą przepustkę zezwalającą na wejście na teren fabryk HCP oraz odmawia mu jej udzielenia w przypadku, kiedy wyraża chęć wejścia na zakład. Działanie takie stanowi naruszenie przynajmniej trzech ustaw, za co grozi odpowiedzialność karną:

Czytaj dalej...

Pocztowcy! Nie zostawiajcie samotnych w walce strajkujących kolegów i koleżanek

Drodzy Pocztowcy!

Nie zostawiajcie samotnych w walce strajkujących kolegów i koleżanek. Nie czas teraz na spory i żale. Nie czas teraz prać brudów, za to co było dawniej, czy ze względu na stanowiska i poglądy. Nie możemy dać się podzielić i oszukać nieuczciwemu pracodawcy jakim jest kierownictwo Poczty Polskiej. To solidarność międzyludzka teraz jest najważniejsza!

Czytaj dalej...

Kiszona Kapusta dla pracowników w Irlandii

  • Dział: Zagranica

Polska Grupa irlandzkiego Niezależnego Związku Robotników (Independent Workers Union – IWU), z którą Inicjatywa Pracownicza ściśle współpracuje, wydała w styczniu 2007 roku pierwszy numer własnego biuletynu pt. „Kiszona Kapusta”. W artykule „Pracownicy agencyjni łączcie się!”, dokonano analizy sytuacji polskich (czy generalnie emigracyjnych) pracowników agencyjnych w Irlandii. Polska Grupa IWU, do której przystępuje coraz więcej osób, wezwała do walki o stabilne zatrudnienie.

Czytaj dalej...

Poczta Polska represjonuje strajkujących

Po listopadowych strajkach Poczty Polskiej nasila się fala represji wobec aktywnych uczestników protestu i działaczy związków zawodowych. Od 1 lutego 2007 roku przesunięty został na innym urząd pocztowy Bartosz Kantorczyk, jeden z inicjatorów listopadowego strajku w Gdańsku i działacz Inicjatywy Pracowniczej.

Czytaj dalej...

Zwycięstwo Inicjatywy Pracowniczej z Poczty Polskiej!

8 lutego Poczta Polska wydała decyzję, która umożliwia Bartoszowi Kantorczykowi powrót do pracy na urząd pocztowy, z którego został usunięty. Przypomnijmy, że Kantorczyka od 1 lutego 2007 roku przesunięto na inny urząd pocztowy. Było to związane z jego działalnością związkową - Kantorczyk był jeden z inicjatorów listopadowego strajku listonoszy w Gdańsku. Jako przewodniczący Komisji Zakładowej Inicjatywy Pracowniczej przy Poczcie Polskiej podlega jednak szczególnej ochronie prawnej i bez zgody związku zawodowego dyrekcja nie mogła zmienić jego miejsca pracy. Celem działania dyrekcji było uniemożliwienie mu prowadzenia pracy związkowej. Poczta Polska podjętą te decyzję po ujawnieniu sprawy przez media, oraz zapowiedzi przez Inicjatywę Pracowniczą protestów w jego sprawie. Akcje solidarnościowe miały się odbyć w Gdańsku, Poznaniu, Warszawie, Rybniku, Gorzowie, Szczecinie, Łodzi, Lublin i w innych miejscowościach. Do jutro zapadnie decyzja, czy akcje się odbędą.
Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS

OZZ Inicjatywa Pracownicza
Komisja Krajowa

ul. Kościelna 4/1a, 60-538 Poznań
514-252-205
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
REGON: 634611023
NIP: 779-22-38-665

Przystąp do związku

Czy związki zawodowe kojarzą ci się tylko z wielkimi, biurokratycznymi centralami i „etatowymi działaczami”, którzy wchodzą w układy z pracodawcami oraz elitami politycznymi? Nie musi tak być! OZZIP jest związkiem zawodowym, który powstał, aby stworzyć inny model działalności związkowej.

tel. kontaktowy: 514-252-205
e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Kontakt dla prasy

tel. kontaktowy: 501 303 351
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

In english

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.