Poznań, 20.06.2002 r.
My, protestujący w dniu 20 czerwca br. w Poznaniu, spotykamy się po raz drugi w przeciągu ostatniego miesiąca, aby po raz kolejny upomnieć się o nasze prawa pracownicze. Solidaryzujemy się jednocześnie z protestującymi pracownikami Szczecina, Nysy i Ożarowa.
Do protestu prowadzonego przez szczecińskich Stoczniowców, pracowników Nysy Motor i Fabryki Kabli w Ożarowie dołączają kolejne załogi, które nie zamierzają pogodzić się z pogarszającą sytuacją polskich robotników. Protesty mają miejsce w Andrychowie, Olsztynie, Białymstoku, Łaziskach Górnych, Mesku i Brzegu. Nikt jednak w Warszawie zdaje się nie słyszeć ich wołania o prace i godną płacę. W 22 lata po Polskim Sierpniu i 12 lat po upadku systemu komunistycznego, musimy kolejny raz wystąpić przeciwko politycznym i gospodarczym elitom naszego kraju, które muszą wreszcie zrozumieć, że ten kraj nie jest ich prywatną własnością. Kazano nam zapomnieć, ale my pamiętamy, że najsilniejszą naszą bronią jest strajk generalny. Walcząc o nasze prawa, o godne życie, o pracę i chleb dla wszystkich, nie zawahamy się do niego przystąpić.