Albert: Zrozumienie nadziei. Życie poza kapitalizmem
- Dział: Teorie
Zdumiewająca wpływowy i znany brytyjski ekonomista John Maynard Keynes napisał, „(Kapitalizm) nie jest sukcesem. Nie jest inteligenty, nie jest piękny, nie jest cnotliwy i przyczynia się do dobrego. Mówiąc krótko, nie lubimy go i zaczynamy nim pogardzać. Ale jeśli ze zdumieniem zapytamy czym go zamienić, okaże się że jesteśmy zdumiewająco zakłopotani”.

Pracownicy zostali na lodzie, gdy uciekł ich pracodawca, a media i tak zrzuciły winę, na kryzys finansowy. Gdy 55 pracowników Hanpol Electronics Sp. z o.o. w Łodzi przyszło 5 stycznia do pracy po przerwie świąteczno-noworocznej, czekała ich niemiła niespodzianka. To, co zobaczyli – a właściwie czego nie zobaczyli, wzbudziło w nich przerażenie.
W styczniu 2009 roku weszło w życie kilka ustawy nowelizujących dotychczasowy Kodeks Pracy. Zmiany dotyczą przepisów z zakresu równego traktowania w zatrudnieniu, przestrzegania zasad bezpieczeństwa i higieny pracy oraz uprawnień związanych z rodzicielstwem.
W Warszawie 15.01.2009 r. odbyło się seminarium na temat „Ochrona praw pracowniczych kobiet zatrudnionych w super- i hipermarketach'' zorganizowane przez koalicję Karat. Podczas seminarium przedstawiony został raport dotyczący warunków pracy i ochrony praw pracowniczych w sklepach wielkopowierzchniowych w Polsce.
Litwini, Rosjanie, Polacy; nacjonaliści, anarchiści, punki i dresiarze; z Wilna, z Kowna, z Szawel, a z Nowej Wilejki podobno przyjechali nawet z młotem — antykryzysowy plan rządu Andriusa Kubiliusa połączył i wyprowadził na ulice tych, którzy na co dzień nie mają za wiele sobie do powiedzenia. Tłum solidarnie wyzywał rządzących i policję od „cweli” i „złodziei”, rzucając śnieżkami oraz kamieniami, a policja dziękowała „protestantom” gazem i gumowymi kulami.
W Polsce pracuje ponad 200 tys. tzw. ochroniarzy. Często kojarzą się z policją, zwłaszcza funkcjonariuszami oddziałów prewencji. Wykorzystuje się ich np. dla ochrony konwojów, ale też do pacyfikacji protestów społecznych i kontrolowania robotników. Część z nich to jednak zwykli pracownicy pilnujący obiektów, nierzadko emeryci dorabiający do skromnej emerytury jako tzw. „ciecie”. Zatrudniające firmy wykorzystują ich w sposób szczególnie bezwzględny.
16 stycznia w Warszawie, na wezwania Związku Syndykalistów Polski, odbyła się pikieta pod siedzibą korporacji Nestle. Protest był spowodowany nielegalnym zwolnieniem związkowca Jacka Kotuli z firmy Alima Gerber w Rzeszowie. Pikieta odbyła się pod warszawską siedzibą firmy, ponieważ w poniedziałek będzie miała miejsce kolejna rozprawa Jacka Kotuli w rzeszowskim sądzie. Pikietujący wyrazili swoją solidarność ze związkowcem oraz protestowali przeciwko łamaniu praw pracowniczych w firmie. Rozdano ulotki pracownikom wychodzącym z pracy.
W dniu 16 stycznia odbyło się 2 godzinne spotkanie Komitetu Protestacyjnego oraz wspierających ich związków zawodowych OZZ "Inicjatywa Pracownicza" i WZZ "Sierpien'80" z Panią wojewodą Jolanta Chelminska. Efektem dwugodzinnego spotkania są ustalenia, które rodzą uzasadnione nadzieje na skuteczne wyegzekwowanie swoich praw przez załogę Hanpolu.
W dniu 14.01.2009 administrator budynku Pan Piotr Jarosiński wypowiedział umowę najmu firmie Hanpol i wręczył wypowiedzenie. Domagał się opuszczenia budynku przez pracowników spółki. Jednocześnie nie zabezpieczył w sposób właściwy przechowanych w pomieszczenia dokumentacji firmy i akt osobowych pracowników.
Wspólnie Inicjatywa Pracownicza i Sierpień’80 organizują pomoc dla kilkudziesięciu pracownic firmy Hanpol Electronics z Łodzi, która dostarcza podzespoły dla koreańskiego koncernu Daewoo. Od nowego roku prezes firmy zniknął. Pracownice nie dostały wynagrodzenia za miesiąc grudzień. Znalazły się też się w trudnej sytuacji formalnej, bowiem nie ma kto wydać im niezbędnych dokumentów.
9 stycznia w Vevey w Szwajcarii, pod główną siedzibą korporacji Nestle, odbyła się pikieta w obronie nielegalnie zwolnionego związkowca z Alimy-Gerber w Rzeszowie, Jacka Kotuły. Kotuła, działacza NSZZ Solidarność, został zwolniony pod pretekstem „działania na szkodę firmy”. W pikiecie zorganizowanej przez anarchosyndykalistyczny związek FAU uczestniczyło około 30 osób.
Po pozbawieniu setek tysięcy pracowników możliwości przejścia na emerytury pomostowe, ciągle powraca wokół tej sprawy dyskusja. W wydaniu z 7 stycznia Gazeta Wyborcza napisała, że wg badań CBOS, przeprowadzanych w dniach 4-10 grudnia, połowa Polaków popierała protesty związkowców przeciw rządowemu planu odebrania pomostówek, natomiast niespełna jedna trzecia była przeciwnego zdania. Podobnie w kwestii generalnej, więcej osób twierdzi, że związki zawodowe działają z korzyścią dla kraju (44 proc.), niż ze szkodą (33%). Jak już pisaliśmy dzięki poparciu SLD, liberalnemu rządowi udało się jednak przeforsować, pomimo sprzeciwu związków zawodowych, swój projekt zmian.
Pracując w ciasnym magazynie zielonogórskiego marketu delikatesów Alma, zwróciłem uwagę koleżance, ciągnącej z zapałem paleciak, wyładowany kilkunastoma sześciokilogramowymi opakowaniami mąki. Paleciak to ręczny wózek widłowy ważący ok. 75 kg, nie licząc kilkunastokilogramowej palety. Pouczyłem ją, że zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 10 września 1996 r. w sprawie wykazu prac wzbronionych kobietom, kobieta nie może przewozić takim wózkiem ciężaru przekraczającego 80 kg. Pracownica odrzekła: „Wiem”. Lecz na moją uwagę, że wobec tego nie warto się przemęczać za 1400 zł brutto i że market powinien zatrudnić dodatkowych mężczyzn, by odciążyli kobiety, odparła z oburzeniem: – A co z kobietami? Nie chcę iść na bruk!
Komisja Krajowa OZZ Inicjatywa Pracownicza wzywa wszystkich członków i sympatyków do podjęcia akcji protestacyjnych w dniach 26-31 stycznia 2009 roku przeciwko firmom, które bezprawnie zwolniły działaczy IP. Apelujemy o podjęcie akcji przede wszystkim przeciwko TRANS, ALMA, Poczta Polska i Urzędy Statystyczne. Działanie te będą oznaką nie tylko naszej solidarności ze zwolnionymi, ale także dowodem na to, iż Inicjatywa Pracownicza, pomimo prześladowań, w dalszym ciągu będzie walczyć o prawa do zrzeszania się w wolne związki zawodowe, niezależne od pracodawców i państwa.
Ludzie pracy wykonujący najcięższe, najbardziej wyniszczające zdrowie zawody otrzymali od sejmowej „lewicy” prezent noworoczny. Po raz kolejny stali się pionkami w rozgrywce politycznej i jak zwykle na tym stracili. Dzięki temu, że posłowie SLD oraz resztek SdPL zagłosowali za odrzuceniem prezydenckiego weta ponad 750 tysięcy osób od stycznia 2009 roku straciło prawo do wcześniejszych emerytur pomostowych.
23 grudnia w Atenach dwóch nieznanych sprawców zaatakowało działaczkę niezależnego związku zawodowego i oblało ją kwasem chlorowym. Konstanina Kouneva znajduje się obecnie w szpitalu w stanie krytycznym. Jest w śpiączce. Straciła jedno oko.